Wybory prezydenckie 2020. Ustawa kopertowa zostanie poprawiona

Ugrupowanie Jarosława Gowina ma przedstawić zmiany w ustawie o głosowaniu korespondencyjnym. W założeniu Poczta Polska dostanie więcej czasu na dostarczenie pakietów wyborczych, ale dostęp do rejestrów publicznych będzie miała ograniczony.

Ugrupowanie Jarosława Gowina ma przedstawić zmiany w tzw. ustawie kopertowej.
Źródło zdjęć: © PAP
Przemysław Ciszak

Prace nad zmianami w ustawie o wyborach korespondencyjnych mają ruszyć jeszcze w czwartek wieczorem. Propozycje ma przedstawić ugrupowanie Jarosława Gowina. Jak dowiedział się "Dziennik Gazeta Prawna", dotyczyć one będą zarówno czasu, jaki dostanie Poczta Polska na dostarczenie pakietów wyborczych do obywateli, jak i ograniczenia dostępu do rejestrów publicznych państwowego operatora. Poza tym, jak donosi "DGP", zmiany zakładają wprowadzenie nowego sposobu identyfikacji wyborców oraz zmarginalizowanie roli Jacka Sasina przy organizacji wyborów.

"Wybory odbędą się w trybie korespondencyjnym. Porozumienie poprze ustawę o głosowaniu korespondencyjnym i jednocześnie przedstawi, w uzgodnieniu z PiS, propozycje jej nowelizacji" - podał w środę wieczorem PiS na Twitterze. "Po 10 maja 2020 r. oraz przewidywanym stwierdzeniu przez SN nieważności wyborów, wobec ich nieodbycia, Marszałek Sejmu ogłosi nowe wybory prezydenckie w pierwszym możliwym terminie" - dodano.

Miesiąc dla Poczty Polskiej

Poczta Polska ma dostać trzydzieści, a nie siedem dni na dostarczenie pakietów wyborczych do obywateli. Jak wskazuje "DGP", kilka dni wcześniej minie także czas na dopisanie się do spisu wyborców. Jak tłumaczy dziennik, który dotarł do założeń, chodzi o to, by Poczta miała czas na pozyskanie aktualnych spisów od gmin, zanim rozpocznie się wysyłka pakietów.

Obejrzyj: Koronawirus pogłębi problem z emeryturami obecnych 30-latków. "Gospodarka powinna ruszyć jak najszybciej"

Związkowcy pocztowi od końca kwietnia zgłaszają wątpliwości względem tej formy przeprowadzenia wyborów. Przede wszystkim wskazywali na czas, który zakładał dostarczenie pakietów w ciągu tygodnia. Pocztowcy mają też uwagi do zapisu, który nakazuje im zawiesić na czas dostarczania pakietów wyborczych innych usług pocztowych. Wskazują, że jest to niezgodne z prawem pocztowym, które nakazuje dostarczanie przesyłek w każdy dzień roboczy, nie mniej niż 5 dni w tygodniu.

Podkreślali również, że będą wykonywać część obowiązków PKW, a nie zostali do tego w żaden sposób przeszkoleni. Nie mają też do tego żadnych formalnych uprawnień.

W kwestii uprawnień Poczty, nowelizacja ma również zakładać ograniczenie dostępu do rejestrów publicznych, które otrzymała na mocy ustawy z 16 kwietnia. Zdaniem wielu ekspertów takie uprawnienie jest zbyt daleko idące. Z tego też powodu dostęp do danych z PESEL i stałego rejestru wyborców będzie mogła otrzymać dopiero po złożeniu elektronicznego wniosku. Jak wyjaśnia "DGP", dodatkowo tylko wówczas, jeśli dane te będą niezbędne do realizacji wyborów.

Nowy sposób na tajność

Innym zarzutem wobec korespondencyjnej formy wyborów jest uchybienie jednej z podstawowych zasad - tajności wyboru. Obecne rozwiązania zakładają, że do pakietu wyborczego dołączane ma być wypełnione oświadczenie, w którym należy wpisać PESEL i potwierdzić, że głos został oddany osobiście.Takie rozwiązanie stwarzało niebezpieczeństwo identyfikacji głosującego przez osoby postronne.

Nowe propozycje zakładają, że zamiast numeru PESEL wyborca wpisywałby datę wydania dowodu osobistego, ostatnie cztery cyfry z numeru tego dowodu oraz własnoręcznie się podpisze.

Zdaniem źródła zbliżonego do rządu, na które powołuje się dziennik, takie rozwiązanie anonimizowałoby oddany głos, gdyż postronnym dane te niewiele będą mówiły, a jednocześnie na ich podstawie członkowie komisji będą w stanie zidentyfikować i potwierdzić głos.

- Nacisk położony będzie na przywrócenie roli PKW - powiedział w środę w Sejmie Jarosław Gowin - Szczególną troską otoczymy zasady powszechności i tajności wyborów - dodał.

Ograniczenie roli Sasina

Odrębną kwestią stała się również rola wicepremiera i ministra aktywów państwowych Jacka Sasina w organizacji wyborów prezydenckich.

Mimo braku odpowiednich przepisów (dopiero 7 maja Sejm przegłosował odpowiednią ustawę, zakwestionowaną zresztą później przez Senat) minister Sasin zlecił druk kart wyborczych (bez akceptacji Państwowej Komisji Wyborczej) państwowej firmie. Potem okazało się, że drukuje je prywatna drukarnia. Za dystrybucję kart miała odpowiadać Poczta Polska, na podstawie naprędce przeforsowanych przepisów.

Do tej pory wicepremier nie chce ujawnić, ile kosztował druk pakietów wyborczych.

Kontrowersje wokół roli Jacka Sasina przy organizacji wyborów mają zostać rozwiane wraz z kolejną poprawką, którą według źródeł "DGP", ma przedstawić Porozumienie. Zakłada ona przywrócenie wiodącej roli Państwowej Komisji Wyborczej. Jak wyjaśnia dziennik, Sasin miałby odpowiadać jedynie za przygotowanie rozporządzenia o standardach bezpieczeństwa pracowników Poczty Polskiej.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

Wybrane dla Ciebie
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni