Wyciągi narciarskie jednak mogą działać? Prawnik: rząd się pomylił

Rząd zamknął stoki i wyciągi, lecz te ostatnie powinny dalej działać. Tak twierdzi prawnik, który zajrzał do rozporządzenia i wskazał na znaczący błąd.

Zgodnie z rozporządzeniem od 28 grudnia stoki i wyciągi nie powinny działaćZgodnie z rozporządzeniem od 28 grudnia stoki i wyciągi nie powinny działać.
Źródło zdjęć: © Pexels | PhotoMIX

Zgodnie z rządowym rozporządzeniem do 17 stycznia stoki i wyciągi powinny być zamknięte dla turystów. Wyjątek obejmuje sportowców, którzy przygotowują się do zawodów.

Mec. Piotr Schramm uważa jednak, że stoki mogą działać dalej. Argument? Jak tłumaczy, rząd wymienł w dokumencie numer PKD, który dotyczy stoków narciarskich (93.0), a nie dodatkowo kolejek linowych i wyciagów, które mają numer 49.39.Z.

"Nie ma zatem podstawy prawnej dla zamknięcia wyciągów w Polsce. Raz jeszcze namawiam do skrupulatności i rzetelności w prowadzeniu analiz" – napisał prawnik w swoim poście.

Czy rząd faktycznie się pomylił? Nie wszyscy podzielają to zdanie. Jak napisał mec. Paweł Gołębiowski w komentarzu dla "Rzeczpospolitej", nie można być tak kategorycznym, jeśli chodzi o numery działalności PKD.

"Należy zauważyć bowiem istotę sprawy – dział 49 PKD dotyczy transportu. Ośrodek narciarski nie służy celom transportowym, a właśnie celom rekreacyjnym, turystycznym i sportowym (infrastruktura ośrodka narciarskiego służy przecież uprawianiu narciarstwa) – co ma swoje odzwierciedlenie w PKD z działu 93." - wskazał ekspert.

Dlatego - jak twierdzi - nie ma mowy o błędzie.

Czas zapiąć pasy. Bielecki: w 2021 czekają nas zwolnienia

Wybrane dla Ciebie