Wykorzystali bezprawnie głos Roberta Makłowicza. Zapłacili "pokaźną kwotę"

Robert Makłowicz przekazał w mediach społecznościowych, że jego wypowiedzi oraz głos został wykorzystany w reklamie napojów energetycznych. Sprawa została zamknięta po tygodniu, a nieuczciwy producent przekazał "pokaźną kwotę" na rzecz fundacji.

Głos i wypowiedzi Roberta Makłowicza zostały wykorzystane bez jego wiedzy w reklamie napojów energetycznychGłos i wypowiedzi Roberta Makłowicza zostały wykorzystane bez jego wiedzy w reklamie napojów energetycznych
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl | Tomasz Pietrzyk

Pod koniec maja Makłowicz w mediach społecznościowych podał, że jego wizerunek został wykorzystany w reklamie napoju energetycznego.

Oświadczam, że nie mam z tym nic wspólnego. Wykorzystano moje zdania i mój głos bez mojej wiedzy i jest to tym bardziej przykre, że zrobiono to w kontekście produktu, którego nie używam i raczej nie polecałbym go dla dzieci i młodzieży. To ważne – powiedział krytyk.

Sprawa szybko została rozwiązana. Po tygodniu Makłowicz przekazał, że incydent "znalazł swój szczęśliwy finał".

– Otóż rzeczony filmik został zdjęty z netu, a firma produkująca owe napoje zgodziła się przekazać naprawdę pokaźną kwotę na rzecz fundacji, która pomaga psychologicznie dzieciom i młodzieży – wskazał Makłowicz.

Wybrane dla Ciebie