Zakaz handlu znów jest obchodzony? "Ubolewam, że firmy tak próbują uzyskiwać przewagę"

Półtora roku potrzebowali przedsiębiorcy, by znaleźć nowe sposoby obejścia zakazu handlu w niedziele. Związkowcy są oburzeni, lecz przedstawiciele branży zapewniają, że nikt nie wywrócił stolika. Politycy rządzącego obozu z kolei "ubolewają", że są firmy, które próbują uzyskać przewagę konkurencyjną.

Zakaz handlu w niedziele. Sklep Duży BenZakaz handlu w niedziele. Duży Ben znalazł na niego sposób
Źródło zdjęć: © money.pl | Adam Jastrzebowski/REPORTER
Krystian Rosiński

Po zaostrzeniu przepisów o zakazie handlu nastąpiło wyczekiwanie na kolejny pomysł na obejście przepisów. I w końcu się pojawił. Przed kilkoma dniami portal wiadomoscihandlowe.pl opisał pomysł sieci sklepów monopolowych Duży Ben.

Zakaz handlu. Oto nowy sposób na otwieranie sklepów w niedzielę

W skrócie rozwiązanie polega na tym, że w niedzielę do punktów tej sieci mogą wejść wyłącznie osoby pełnoletnie. Stosowny zapis pojawił się już w regulaminach placówek. Wiek weryfikuje ochroniarz przed drzwiami sklepu. Nie pełni on jednak funkcji kasjera, czyli m.in. nie nabija i nie sprzedaje towarów – zapewnia portal Michał Florkiewicz, dyrektor zarządzający sieci Duży Ben. Klienci obsługują się sami w kasach samoobsługowych.

Współpracujemy tylko z profesjonalnymi i koncesjonowanymi agencjami ochrony, które zapewniają nam ochronę fizyczną, monitoring oraz świadczą inne usługi związane z ochroną mienia. Wszyscy funkcjonariusze ochrony są zatrudnieni przez te firmy ochroniarskie – mówi Michał Florkiewicz w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Social Commerce coraz popularniejszy. Działają tak już duże firmy

To o tyle istotne, gdyż – według relacji portalu – zdarzają się sklepy, gdzie rolę ochroniarza pełni pracownik, który innego dnia jest tam zatrudniony jako kasjer. Jednak może to zrobić dopiero po przejściu szkolenia i uzyskaniu odpowiednich uprawnień. W takich przypadkach jednak sklepy nie oferują w niedziele alkoholu czy papierosów, gdyż nikt nie weryfikuje wieku klientów.

Zakaz handlu. Nowy pomysł nie wywrócił stolika

Pomysł ten budzi sprzeciw Alfreda Bujary – Ustawa o ograniczeniu handlu jasno wskazuje, że w niedziele placówki handlowe nie mogą handlować i prowadzić czynności związanych z handlem. Nie mogą też tego powierzać swoim pracownikom lub zatrudnionym przez nich osobom – mówi money.pl szef handlowej "Solidarności".

Ochroniarz wykonuje czynności związane z handlem, bo do takich trzeba uznać wylegitymowanie klienta i wpuszczenie go do sklepu. Nie można również powoływać się na wyjątek w ustawie dotyczący handlu z automatów, twierdząc, że ma on zastosowanie w przypadku kas samoobsługowych. Ten wyjątek dotyczy automatów vendingowych, gdzie sprzedaż odbywa się całkowicie bez udziału pracownika – podkreśla Alfred Bujara.

Maciej Ptaszyński, wiceprezes Polskiej Izby Handlu, w rozmowie z money.pl z kolei zwraca uwagę na jeden przepis wprowadzony za sprawą ustawy specjalnej do przeciwdziałania COVID-19. Umożliwia on wykonywanie czynności związanych z handlem także w niedzielę. Nie dotyczy to jednak sprzedaży.

– Podstawą zdecydowanej większości sytuacji, kiedy sklep jest otwarty w niedziele, jest wyłączenie pozwalające właścicielowi stanąć za ladą bądź korzystać z pomocy jego krewnego, co z kolei umożliwiła nowelizacja z 2021 r. Wszystkie inne rozwiązania mają charakter marginalny. W mojej ocenie nie pojawił się żaden nowy sposób otwarcia sklepów w niedzielę, który wywróciłby stolik – ocenia Maciej Ptaszyński.

Półtora roku temu rządzący zaostrzyli zakaz handlu w niedziele. Nowela w praktyce zlikwidowała furtkę do otwierania sklepów jako placówki pocztowe. Zdaniem Janusza Śniadka z Prawa i Sprawiedliwości na razie nie ma potrzeby ponownie nowelizować przepisów ograniczających sprzedaż w ostatni dzień tygodnia.

– Ubolewam, że ciągle pojawiają się firmy, które w drodze oszustwa próbują uzyskiwać przewagi konkurencyjne, bo tak trzeba nazwać omijanie ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę. Trzeba śledzić te zjawiska, jednak nie wolno ulegać panice. Ewentualna interwencja legislacyjna może być wyłącznie reakcją na jakąś masową patologię –podkreśla w rozmowie z money.pl poseł i były związkowiec.

Franczyzobiorcy decydują o sobie sami

Innego zdania jest Alfred Bujara. – Trzeba wrócić do rozmowy na temat zapisów w ustawie o ograniczeniu handlu. Uważam, że przedsiębiorca, który działa w ramach franczyzy, również nie powinien mieć możliwości otwarcia sklepu w niedzielę. W wielu przypadkach zmuszany jest do otwierania sklepu w niedziele, pod groźbą naliczenia kar finansowych przez sieć. To bardzo nieuczciwe podejście ze strony sieci franczyzowych organizujących sprzedaż – ocenia.

Spytaliśmy sieci handlowe działające na zasadzie franczyzy, jak się sprawy mają w ich przypadku. Biuro prasowe Żabki zapewnia, że w niedziele otwierają się tylko ci franczyzobiorcy, którzy tego chcą.

"Jak wynika z naszych informacji, najczęściej korzystają oni z wyłączenia dla przedsiębiorcy prowadzącego sprzedaż samodzielnie i na własny rachunek. W ramach sieci Żabka funkcjonują sklepy o różnej wielkości i profilu, niektórzy franczyzobiorcy mogą zatem korzystać z innych wyłączeń, o ile spełniają kryteria zapisane w przepisach – nie prowadzimy jednak szczegółowych statystyk w tym zakresie" – czytamy w odpowiedzi na nasze pytania.

Biuro prasowe firmy Carrefour Polska zaczyna swoją odpowiedź od zapewnienia, że wszystkie sklepy własne i franczyzowe działają wyłącznie w niedziele handlowe. W niedziele niehandlowe natomiast placówki własne sieci pozostają zamknięte. Dodaje jednak, że klienci mogą w tych dniach skorzystać z internetowego sklepu i autonomicznych sklepów samoobsługowych opartych na systemie vendingowym. Działa też część sklepów franczyzowych spod szyldu Carrefour Express.

Decyzja dotycząca otwarcia sklepów franczyzowych, w oparciu o obowiązujące w Polsce przepisy prawa, podejmowana jest przez naszych franczyzobiorców i nie jest ona odgórnie narzucana przez naszą sieć. Wybrane sklepy Carrefour Express są obecnie czynne w niedziele niehandlowe, ponieważ ich właściciele mogą wtedy prowadzić handel osobiście i jest to ich własna decyzja – zapewnia biuro prasowe Carrefoura.

Nieprawidłowości w co piątym skontrolowanym sklepie

W odpowiedzi na pytania money.pl Juliusz Głuski, rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Pracy, przekazał, że w 2022 r. PIP skontrolowała 2868 placówek handlowych. Dodatkowo kontrolerzy sprawdzili 1488 punktów po otrzymanych sygnałach, czyli m.in. zgłoszeniach na telefony dyżurne. Nieprzestrzeganie przepisów o ograniczeniu handlu stwierdzono w 19,8 proc. kontroli, czyli niemal w co piątym sklepie.

Nieprawidłowości te polegały na nieprzestrzeganiu zakazu powierzania pracownikom lub zatrudnionym pracy w handlu, lub powierzania czynności związanych z handlem w niedziele, święta lub w dniu 24 grudnia i w sobotę bezpośrednio poprzedzającą pierwszy dzień Wielkiej Nocy po godzinie 14. Zdarzały się także nieliczne przypadki nieodpłatnego powierzania wykonywania pracy w handlu lub wykonywania czynności związanych z handlem w placówkach handlowych w niedziele i święta, a także w dniu 24 grudnia i w sobotę bezpośrednio poprzedzającą pierwszy dzień Wielkiej Nocy – opowiada Juliusz Głuski.

249 osób otrzymało w związku z tym mandaty, a w przypadku kolejnych 126 sprawę skierowano do sądu. Sędziowie nałożyli na 71 osób grzywnę na łączną kwotę 162,9 tys. zł w postępowaniu nakazowym, na kolejne 13 osób – w postępowaniu zwykłym na łączną kwotę 35 tys. zł. Siedem osób zostało uniewinnionych, a pięć otrzymało karę nagany.

Krystian Rosiński, dziennikarz i wydawca money.pl

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj.

Wybrane dla Ciebie
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół