Zaskoczenie na polskich stacjach. Analitycy spodziewali się odwrotnej sytuacji

Analitycy rynku paliw byli w ubiegłym tygodniu zgodni, że na początku lipca kierowcy zobaczą podwyżki na stacjach benzynowych w Polsce. Tymczasem, jak wynika z danych portalu e-petrol.pl, sytuacja jest odwrotna, choć z jednym wyjątkiem. Najbardziej zadowoleni mogą być tankujący na Warmii i Mazurach.

A close-up view of fuel pumps at a gas station during sunset, with the focus on the nozzles and softly blurred background showing the station and parked cars.
A close-up view of fuel pumps at a gas station during sunset, with the focus on the nozzles and softly blurred background showing the station and parked cars.
gas station, fuel pump, sunset, petrol, gasoline, service station, refueling, transportation, energy, evening, gas station, fuel pump, sunset, petrol, gasoline, service station, refueling, transportation, energy, eveningSytuacja na stacjach paliw mogła zaskoczyć analityków
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Adobe Stock

Z najnowszego badania analityków e-petrol.pl wynika, że benzyna 95 kosztuje w porównaniu do poprzedniego tygodnia o 2 grosze mniej, czyli średnio 6,44 zł za litr. Średnia cena oleju napędowego spadła natomiast o 3 grosze do poziomu 6,46 zł za litr, a autogazu utrzymała się na pułapie 2,69 zł za litr.

Według danych portalu paliwa najtańsze są na Warmii i Mazurach, gdzie średnie ceny to: 6,35 zł za litr Pb95, 6,41 zł za litr diesla i 2,58 zł za litr LPG. Dla oleju napędowego takie same są średnie ceny w województwie lubuskim, śląskim i wielkopolskim

Najdrożej - za wyjątkiem autogazu - jest natomiast na Podlasiu. Benzyna 95 oraz olej napędowy kosztują tam średnio odpowiednio 6,57 i 6,55 zł za litr. LPG z ceną 2,78 zł za litr najdroższy jest natomiast na Dolnym Śląsku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Spytaliśmy młodych. Wiedzą, ile kosztują prąd, benzyna czy iPhone?

Paliwa pod koniec wakacji w okolicy 7 zł za litr

W piątek analitycy tradycyjnie przedstawią dalsze prognozy. Pod koniec czerwca byli zgodni, że ceny będą rosły o kilka groszy tygodniowo, aż pod koniec wakacji otrą się lub wręcz przebiją poziom 7 zł za litr. Wskazywali, że stawki w hurcie rosły, a w detalu spadały, co w końcu ma się wyrównać, czego oczywiście nie przekreślają pierwsze dni lipca.

- W najbliższych dniach ceny dojdą najprawdopodobniej do najniższego możliwego poziomu, od którego można spodziewać się podwyżekkomentował Marek Wcisło, Dyrektor ds. Partnerstwa w 4Trans Factoring, europejskiego fintechu, zajmującego się głównie branżą logistyczno-transportową.

I dodał: - W ciągu dwóch najbliższych miesięcy spodziewać się można wzrostu średnich cen paliw na stacjach benzynowych o 40 do 60 groszy na litrze (4-7 groszy tygodniowo).

Wybrane dla Ciebie