Według szacunków ministra większość szkód będzie można naprawić w ciągu dwóch lat.
"Nie odbudujemy jednak kraju o własnych siłach" oświadczył Kubrakow i dodał, że liczy na pomoc zagraniczną.
"To nie jest nasza wojna" - powiedział minister infrastruktury Ukrainy Aleksander Kubrakow. Podkreślił, że Ukraina broni interesów całego cywilizowanego świata.