Zwrot opłat za niemieckie autostrady. Kierowcy nie będą łożyć na drogówkę

Przewoźnicy mogą zawalczyć o zwrot części opłat pobieranych za korzystanie z niemieckich autostrad. Chodzi o niemałe pieniądze.

Zbliża się potężna rozbudowa autostrady A4.Przewoźnicy mogą zawalczyć o zwrot części opłat za autostrady w Niemczech.

Zwrot opłat za niemieckie autostrady mają ruszyć od 1 października - pisze "Rzeczpospolita".

- Niemiecki urząd potwierdził, że będzie zwracał pieniądze przewoźnikom, którzy wnosili opłaty w nadmiernej wysokości w okresie od 28 października 2020 do 30 września 2021 r . – przekazała gazecie Adriana Grau, adwokatka prowadząca kancelarię w Hamburgu.

Nie będzie nowych płatnych odcinków dróg. Deklaracja wiceministra

Chodzi o wyższe kwoty, które płacili przewoźnicy, a trafiać miały między innymi na utrzymanie policji drogowej. Dodatkowymi obciążeniami zajął się Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Trybunał wydał wyrok, w którym stwierdził, że wliczanie do opłat za przejazd autostradą kosztów utrzymywania policji drogowej narusza prawo unijne.

Według dziennika, jest o co walczyć, bowiem zwroty opiewać mogą na niemałe pieniądze -  od 1 tys. do 150 tys. euro. Kwota jednak zależy m.in. od liczby przejechanych po niemieckich autostradach kilometrów czy masy samochodu ciężarowego.

Wybrane dla Ciebie