Strefa Czystego Transportu zaczęła działać w kolejnym mieście wojewódzkim
Od piątku na Starym Mieście w Szczecinie obowiązuje Strefa Czystego Transportu. SCT obejmuje nadodrzańską część starówki oraz fragment tzw. górnego tarasu. W praktyce oznacza to, że zakaz wjazdu dotyczy m.in. diesli starszych niż z 2005 r.
Od piątku kierowcy jadący przez szczecińską starówkę muszą uwzględnić nowe ograniczenia. Strefa Czystego Transportu objęła dolną, nadodrzańską część Starego Miasta oraz kwartał wyznaczony ulicami Wyszyńskiego, Tkacką i Trasą Zamkową. Granice te pokrywają się z już działającą śródmiejską strefą płatnego parkowania.
- Celem ustanowienia Strefy Czystego Transportu na tym obszarze jest podniesienie atrakcyjności przestrzeni miejskiej, poprawa jakości powietrza, ograniczenie hałasu oraz zwiększenie szans Szczecina na pozyskiwanie dodatkowych funduszy zewnętrznych na rozwój infrastruktury miejskiej - przekazała PAP rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta Szczecin Sylwia Cyza-Słomska.
Strefa Czystego Transportu w Szczecinie: zasady wjazdu
Do strefy mogą wjechać: samochody benzynowe wyprodukowane nie wcześniej niż w 2000 r. lub spełniające co najmniej normę Euro 3, a także diesle nie starsze niż z 2005 r., spełniające normę Euro 4.
Szkoła tłumi potencjał dzieci. Ekspert: nie uczą się, tylko są uczone
Przewidziano wyjątki. Są nimi m.in. samochody osób z niepełnosprawnością, mieszkańców i przedsiębiorców działających na obszarze SCT, a także motocykle i pojazdy zabytkowe.
Miasto dopuściło też, że pojazdy niespełniające wymogów dotyczących np. emisji spalin będą mogły przez 30 dni w roku wjechać do Strefy bez ograniczeń. Kontrole pojazdów będą prowadzone na podstawie danych z CEPiK lub specjalnych naklejek na szybach.
O wprowadzeniu SCT zdecydowała w marcu Rada Miasta. Uchwałę poparli radni Koalicji Obywatelskiej i klubu OK Polska. Przeciw byli radni Prawa i Sprawiedliwości, którzy argumentowali, że "powietrze w Szczecinie jest dobre", a strefy czystego transportu są "ideologiczną zagrywką".
Źródło: PAP