Druga fala pandemii, ale banki nie zakręcają kurków

Brak cięć, a nawet ułatwienia w dostępie do kredytów. Banki nie przejmują się drugą falą pandemii, mają zamiar pożyczać klientom pieniądze na zakup mieszkania, a eksperci wskazują, że są w stanie "sporo pożyczyć" - średnio 740 tys. zł na rodzinę.

Nawet 740 tys. zł na rodzinę. Banków pandemia nie dotykaNawet 740 tys. zł na rodzinę. Banków pandemia nie dotyka
Źródło zdjęć: © Unsplash.com
Paweł Orlikowski

W odróżnieniu od sytuacji z wiosny, banki nie sygnalizują zakręcania kurków z kredytami mieszkaniowymi – wynika z ankiety przeprowadzonej przez HRE Investments. Większość ankietowanych banków sugeruje utrzymanie kryteriów na niezmienionym poziomie lub ułatwienia w dostępie do kredytów.

- Brak cięć – tak można opisać to co dzieje się na rynku kredytów mieszkaniowych. W odróżnieniu od wiosny nie doszło do podwyżek wymaganego wkładu własnego, ani marż. Może więc banki wierzą, że problemy są tylko przejściowe, a na czymś zarabiać trzeba - uważa główny analityk HRE Investments Bartosz Turek.

W jego ocenie banki skłonne są sporo pożyczyć. Jak wskazuje, banki w listopadzie chciałyby pożyczyć przeciętnie 742 tys. zł 3-osobowej rodzinie, w której oboje rodzice pracują i przynoszą do domu po średniej krajowej, mają umowy o pracę, nie mają innych zobowiązań, chcą zadłużyć się na 30 lat oraz posiadają 20-proc. wkład własny.

Obejrzyj: Dodatek dla sprzedawców za pracę w czasie zarazy

- Jest to mediana, a więc połowa banków skłonna by była pożyczyć mniej (np. PKO, Alior i Citi), a połowa więcej (np. ING, BOŚ, BNP Paribas). Najnowszy wynik jest aż o 90 tysięcy złotych wyższy niż przed rokiem. Zawdzięczamy to przede wszystkim najniższemu oprocentowaniu kredytów w historii oraz temu, że w ciągu roku pensja modelowej rodziny wzrosła prawie o 5 proc. - komentuje Turek.

Z badania wynika, że w ostatnim miesiącu nie doszło też do poważniejszych podwyżek ceny kredytu - oprocentowania czy prowizji.

- Jeśli chodzi o wymagania dotyczące wkładu własnego, to tu także oferta pozostała stabilna. Mając w kieszeni 10 proc. ceny mieszkania możemy myśleć o kredycie w Aliorze, mBanku, Santanderze, Millennium czy Credit Agricole - przekazał Turek.

Zaznaczył jednocześnie, że w tych ofertach można się natknąć na ograniczenia. Głównie są one kierowane do dotychczasowych klientów banku, osób o ponadprzeciętnych dochodach czy takich, które chcą kupić relatywnie łatwo zbywalną nieruchomość – np. małe, tanie mieszkanie w dużym mieście.

Analityk przypomniał, że w pierwszej połowie roku doszło do wyraźnego podniesienia wymagań odnośnie wkładu własnego i podwyżek marż.

Jak wskazał, ostatnie miesiące pokazały, że ceny mieszkań w Polsce nie spadają.

- Dlatego tym bardziej jest duża szansa, że tym razem banki nie podniosą wymagań odnośnie wkładu własnego. Dlaczego jest to powiązane? Wkład własny chroni przed tym, aby na nieruchomości nie ciążył kredyt większy niż wartość mieszkania lub domu - tłumaczy Turek.

Jak dodaje, w związku z tym banki wymagają od kupujących więcej gotówki, gdy obawiają się, że ceny mieszkań mogą spaść. - Warto więc przypomnieć, że po podniesieniu wymagań odnośnie wkładu własnego na wiosnę, rozwój sytuacji w ostatnich miesiącach skłonił niektóre instytucje do ponownego akceptowania wniosków kredytowych od osób z mniejszymi zasobami gotówki - podkreśla ekspert.

Wybrane dla Ciebie
Kluczowy urzędnik ds. sankcji ma odejść. Doniesienia z administracji Trumpa
Kluczowy urzędnik ds. sankcji ma odejść. Doniesienia z administracji Trumpa
Chce wygrać z Orbanem. Obiecuje ożywienie gospodarki i zduszenie korupcji
Chce wygrać z Orbanem. Obiecuje ożywienie gospodarki i zduszenie korupcji
"Widzę drugie dno". Wiceminister ujawnia, co poszło nie tak ws. przejęcia Smartwings przez LOT
"Widzę drugie dno". Wiceminister ujawnia, co poszło nie tak ws. przejęcia Smartwings przez LOT
Automatyczny PIT może słono kosztować. Eksperci ostrzegają
Automatyczny PIT może słono kosztować. Eksperci ostrzegają
Jest plan w PKP. Będą ekologiczne myjnie dla samochodów i hotele
Jest plan w PKP. Będą ekologiczne myjnie dla samochodów i hotele
Obowiązek dla 2 mln Polaków. Za brak dokumentów grozi kara
Obowiązek dla 2 mln Polaków. Za brak dokumentów grozi kara
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto, na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto, na co stawiają teraz Polacy
Polka po 20 latach pracy w Niemczech. Oto jaką wyliczyli jej emeryturę
Polka po 20 latach pracy w Niemczech. Oto jaką wyliczyli jej emeryturę
Korupcja na setki milionów w Ukrainie. Były minister zatrzymany
Korupcja na setki milionów w Ukrainie. Były minister zatrzymany
Domański mówi o "głupcach lub zdrajcach". Nawrocki odpowiada ws. SAFE
Domański mówi o "głupcach lub zdrajcach". Nawrocki odpowiada ws. SAFE
Burza wokół odzieży. Prezydent: będę chodził w tym, na co mam ochotę
Burza wokół odzieży. Prezydent: będę chodził w tym, na co mam ochotę
Robią wrzawę wokół emerytur dla Ukraińców. "Powiedzieć, że kapiszon, to nic nie powiedzieć" [OPINIA]
Robią wrzawę wokół emerytur dla Ukraińców. "Powiedzieć, że kapiszon, to nic nie powiedzieć" [OPINIA]