Tusk zapewnia, że Polska dostanie pieniądze z UE 

- Polacy dostaną pieniądze z Brukseli, nikomu nie przyszło do głowy karać Polaków za upór pisowskiej władzy – powiedział w sobotę w Sopocie przewodniczący PO. Donald Tusk brał udział w szczycie Europejskiej Partii Ludowej, gdzie o konflikcie polskiego rządu z Brukselą rozmawiał m.in. z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen.

Donald Tusk spotka? si? z ekspertami medycznymi29.07.2021 Warszawa Spotkanie Donalda Tuska z ekspertami medycznymi ws. COVID-19  fot Jacek Dominski/REPORTER
N/z: Donald Tusk
n/z: Donald TuskJacek Dominski/REPORTERDonald Tusk zapewnia, że Polska dostanie pieniądze z UE.
Źródło zdjęć: © East News | Jacek Domiński

- Wróciłem wczoraj z Brukseli, gdzie odbywał się szczyt unijny, ale także szczyt Europejskiej Partii Ludowej. Miałem tam okazję, aby rozmawiać z wieloma kanclerzami i premierami, także z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen o sytuacji, w jakiej znalazła się Polska w kontekście praworządności - powiedział Donald Tusk i zapewnił, że ryzyka blokady środków nie ma.

- Polska i Polacy te pieniądze dostaną, nikomu nie przyszło do głowy, aby karać Polaków za ten upór pisowskiej władzy. Pytanie, jak szybko PiS wywiąże się z obietnicy, jaka została złożona w Brukseli, czyli wycofa się z Izby Dyscyplinarnej, czyli pomysłu karania sędziów, którzy nie chcą słuchać pisowskiej władzy - dodał przewodniczący PO.

Ile można stracić

Z powodu licznych konfliktów pomiędzy polskim rządem a władzami Unii Europejskiej, Krajowy Plan Odbudowy, który ma być podstawą do wypłacenia Polsce ponad 30 mld złotych z unijnego Funduszu Odbudowy wciąż nie został zaakceptowany.

Inflacja nie zwalnia, będzie drożej. Cena drobiu nawet o 25 proc. wyższa

Przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej ważą się też losy mechanizmu warunkowości, czyli przepisów, które uzależniałyby wypłatę unijnych środków od przestrzegania zasad praworządności w kraju członkowskim.

Długotrwały konflikt na linii Polska-Bruksela może nas kosztować do 2026 r. nawet 170 mld złotych w utraconym PKB - wylicza Mateusz Urban, ekonomista Oxford Economics.

Jak pisze ekonomista, odcięcie Polski od unijnych funduszy oznacza nie tylko utratę dużych pieniędzy, ale i inne kłopoty.

"Na wieść do eskalacji rynki reagują zdecydowanie, choć jeszcze nie wliczają dużego prawdopodobieństwa Polexitu. Złoty osłabia się ponad 10 proc. do dolara, a deprecjacja sprawia, że inflacja w pierwszej połowie 2022 przebija 9 proc." - pisze Urban.

Konflikt z Unią

Polska pozostaje ostatnio w konflikcie z unijnymi instytucjami. Rząd nie zgodził się na wykonanie dwóch orzeczeń TSUE - w sprawie zamknięcia kopalni Turów oraz Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

Co więcej, niedawno polski Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że część traktatów o Unii Europejskiej jest niezgodna z ustawą zasadniczą. Decyzja dotyczy pierwszeństwa przepisów unijnych nad krajowymi. Wniosek do TK złożył sam premier Mateusz Morawiecki tuż po orzeczeniu TSUE w sprawie.

Bruksela oczekuje, że Polska jak najszybciej wykona wyrok Trybunału. Jak powiedziała w piątek szefowa KE, system dyscyplinarny sędziów musi zostać zmieniony, a sędziowie odwołani niezgodnie z prawem muszą zostać przywróceni do pracy.

- Mamy przed sobą długą drogę; droga ta jest połączeniem dialogu, odpowiedzi prawnej i konkretnych działań na rzecz przywrócenia niezawisłości sądownictwa - powiedziała Ursula von der Leyen.

Wybrane dla Ciebie