2500 zł mandatu za krewetki. KAS tłumaczy się z kontroli

Głośna sprawa restauratora z Gdańska, ukaranego za niewłaściwą stawkę VAT na pizzę z krewetkami, wywołała dyskusję o metodach kontroli skarbówki. - Procedura nabycia sprawdzającego nie kończy się mandatem, nałożenie mandatu następuje w postępowaniu mandatowym, to jest inna procedura - tłumaczył w Sejmie wiceminister finansów i wiceszef KAS Zbigniew Stawicki.

KASSprawa restauratora, ukaranego za złą stawkę VAT na pizzę z krewetkami, wywołała dyskusję o metodach kontroli skarbówki
Źródło zdjęć: © getty images
Katarzyna Kalus

W środę w Sejmie wiceminister finansów i wiceszef Krajowej Administracji Skarbowej Zbigniew Stawicki odpowiadał na pytanie posłów Prawa i Sprawiedliwości "w sprawie medialnych informacji dotyczących masowych kontroli dokonywanych przez urzędników skarbowych w małych podmiotach gospodarczychtzw. nabyć sprawdzających (między innymi słynna pizza z krewetkami)".

Na początku Stawicki przypomniał, że tajemnica skarbowa nie pozwala na ujawnienie jakichkolwiek szczegółów jakiejkolwiek sprawy, związanej z działalnością KAS.

Były ambasador RP: upadek Putina może wywołać rozpad Rosji

- Nabycie sprawdzające jest de facto procedurą kontrolną, wprowadzona w od 1 stycznia 2022 r. Zmierza do sprawdzenia prawidłowości ewidencjonowania na kasie fiskalnej i wydawania paragonów - powiedział Stawicki. Podkreślił, że celem nabycia sprawdzającego jest "zweryfikowanie jakości naszych analiz".

Czynność, jaką jest nabycie sprawdzające, jest zawsze poprzedzona analizą ryzyka i wskazaniem, gdzie może dojść do nieuczciwych praktyk. Procedura nabycia sprawdzającego nie kończy się mandatem. Nałożenie mandatu następuje w postępowaniu mandatowym, to jest inna procedura - powiedział wiceszef KAS.

Wiceszef KAS wyjaśnił, że osoba, która taki mandat otrzymała, może odmówić jego przyjęcia. Nawet jeśli taka osoba przyjmie z początku mandat, to ma 7 dni na złożenie wniosku na uchylenie przyjęcia mandatu.

- Nałożenie mandatu czy inna forma sankcji to nie jest widzimisię urzędnika, bo aby nałożyć mandat, musi dojść do stwierdzenia nieprawidłowości i do złamania prawa - mówił wiceszef KAS.

Poseł Zbigniew Kuźmiuk (PiS), który zadawał pytanie dotyczące nabyć sprawdzających, stwierdził, że KAS zwiększyła liczbę wystawianych mandatów - do ok. 20 tys. w 2025 r. z 13 tys. poprzednio - oraz ich wartość: do 28 mln zł w 2025 r. z 20 mln wcześniej.

- Liczba czynności jest porównywalna jak wcześniej, ale wzrosła liczba przypadków, w których stwierdzono nieprawidłowości - powiedział Stawicki. - Nie funkcjonuje żaden miernik kwotowy skuteczności kontroli, mierzymy tylko liczbę czynności, w toku których zostały potwierdzone nieprawidłowości - podkreślił.

Pizza z krewetkami i kara skarbówki

"Z dumą wprowadzamy do menu najdroższą pizzę w historii naszego lokalu. Cena: jedyne 2500 zł za sztukę! Spokojnie, to nie inflacja, to Urząd. Okazuje się, że nabicie pizzy z krewetkami na 8 proc. VAT zamiast na 23 proc. to w Polsce zbrodnia wyceniana przez urzędników na okrągłe dwa i pół tysiąca złotych mandatu. Podobno owoce morza to luksus, ale nie spodziewałem się, że nasza krewetka będzie miała cenę jak z ekskluzywnej restauracji w Monako. Mandat zapłacony, stawka VAT poprawiona. Zapraszamy na pizzę z krewetkami - teraz już w standardowej cenie, ale smakuje jak te za 2,5 koła!" - czytamy w poście.

źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie