Podatek od reklam. Mleczarze protestują przeciwko pomysłowi rządu

Nie tylko media czują się zagrożone wizją podatku od przychodów reklamowych. Potencjalni reklamodawcy wiedzą, że koniec końców to oni zapłacą nową daninę. Producenci mleka apelują do rządu, by nie dręczył przedsiębiorców nowymi podatkami.

Przedsiębiorcy wiedzą, że ostatecznie to oni zapłacą podatek od reklamPrzedsiębiorcy wiedzą, że ostatecznie to oni zapłacą podatek od reklam
Źródło zdjęć: © Flickr
Martyna Kośka

W zeszła środę praktycznie wszystkie prywatne media w Polsce protestowały przeciwko pomysłowi wprowadzenia nowej daniny, czyli podatku od przychodów z reklam. Jego los nie jest przypieczętowany i niewykluczone, że trafi do kosza. Przeciwny wprowadzeniu daniny jest koalicjant Zjednoczonej Prawicy, czyli Porozumienie Jarosława Gowina.

Przeciwko daninie opowiadają się nie tylko media, kina i właściciele zewnętrznych nośników reklamowych, lecz również firmy, które się w mediach ogłaszają. Mają świadomość, że jak to z każdym podatkiem bywa – ostatecznie zapłaci go finalny konsument. W tym przypadku ten, kto wykupuje miejsce reklamowe.

Z protestem wystąpiło "Porozumienie dla mleczarstwa", czyli organizacja zrzeszająca producentów i przetwórców mleka.

Podatek od reklam. Jest reakcja zagranicy. "Bogate firmy płacą za mało"

- Uchwalenie w obecnej sytuacji gospodarczej kraju podatku reklamowego doprowadzi do dalszego pogorszenia kondycji producentów żywności - czytamy w liście, którego fragmenty publikuje serwis "Wiadomości handlowe".

"Porozumienie" przekonuje, że branża mleczarska w zeszłym roku i tak została uderzona przez koronawirusa (zamknięcie restauracji), więc trudno zrozumieć pomysł nakładający nowe obciążenia na przedsiębiorców.

- Nie ma bowiem żadnych wątpliwości, że zwłaszcza największe globalne grupy mediowe przerzucą nowe obciążenie podatkowe na swoich klientów – polskich reklamodawców. W efekcie reklama, która już dziś nie jest tania – a przy tym niezbędna aby dotrzeć do konsumentów z informacją o produktach i ich walorach – dla wielu z nich stanie się narzędziem niedostępnym – czytamy.

Stanowisko to zostało wysłane do Mateusza Morawieckiego, Prezesa Rady Ministrów, Jarosława Gowina, Wiceprezesa Rady Ministrów oraz do Grzegorza Pudy, Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"