Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
PIT 2016. Zwrot podatku może być wyższy. Przypominamy, jak o to zadbać

PIT 2016. Zwrot podatku może być wyższy. Przypominamy, jak o to zadbać

Fot. shutterfil77

Zwlekasz z obowiązkiem wobec fiskusa, ale liczysz na zwrot podatku? Lepiej się pospiesz. Już tylko kilka dni zostało na wypełnienie rocznych deklaracji. Czas na złożenie większości PIT-ów mija 2 maja. W niektórych przypadkach tylko rozliczenie w terminie pozwala zwiększyć nadpłatę. Warto pamiętać o dostępnych rozwiązaniach.

Zwrot podatku trafi do osób, które w ciągu roku samodzielnie opłacały zaliczki na PIT albo były rozliczane przez płatników (np. pracodawcę czy ZUS), a wpłacone kwoty przewyższyły należność dla fiskusa. Pieniądze otrzymają też, jeśli w 2016 roku np. zarobiły mniej niż wynosi kwota wolna od podatku (3091 zł).

Podatnicy mogą przyczynić się do zwiększenia środków od urzędu skarbowego. Mogą m.in. wykazać wyższe kwoty uzyskania przychodu lub rozliczyć się wspólnie z małżonkiem.

Ulgi podatkowe i odliczenia od dochodu

Opłacasz dostęp do internetu? Posiadasz oświadczenie o niepełnosprawności i faktury za lekarstwa? Jesteś honorowym dawcą krwi, a może rodzicem trójki dzieci? Sprawdź, czy przysługuje ci prawo do ulg podatkowych i odliczeń od dochodu. Przed przystąpieniem do wypełniania rocznej deklaracji warto zapoznać się z listą dostępnych preferencji. Można sporo zyskać. Niektóre rozwiązania pozwolą zmniejszyć podstawę opodatkowania, inne - odpiszemy bezpośrednio od podatku.

Przykład
W 2016 roku dochód pana Adama wyniósł 12 000 zł. Za abonament internetowy płacił 90 zł miesięcznie, a na dowód otrzymywał faktury VAT. W sumie poniósł roczny wydatek w wysokości 1080 zł. Pan Adam korzysta z ulgi po raz pierwszy i odliczy od dochodu 760 zł (kwota ulgi jest limitowana). 18-procentowy podatek odliczy zatem od niższej kwoty, czyli 11 240 zł.

O czym należy pamiętać? W większości przypadków podstawę do wykazania ulg i odliczeń stanowią odpowiednie dokumenty. Bez dowodów wpłat, faktur czy informacji o dochodach odpis od podatku może okazać się bezzasadny. I choć nie musimy dołączać tych druków do składanych PIT-ów, urząd skarbowy może się o nie upomnieć podczas ewentualnej kontroli. Warto więc pamiętać o gromadzeniu niezbędnych potwierdzeń i zaświadczeń już w trakcie roku.

 

 

Rozliczenie wspólnie z małżonkiem może się opłacać

Korzyści finansowe może też przynieść wspólne rozliczenie małżonków. Jeden formularz PIT pozwala obniżyć podatek i uzyskać wartość nadpłaconych zaliczek. Takie rozwiązanie przysługuje wyłącznie osobom, które pozostawały w związku małżeńskim przez dłuższy czas. A przynajmniej - przez cały ubiegły rok podatkowy. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby z tej formy opodatkowania skorzystali też wdowcy i wdowy (jeśli małżonek zmarł w trakcie poprzedniego roku lub przed złożeniem deklaracji).

O wspólnym rozliczeniu warto pomyśleć zwłaszcza w sytuacji, gdy jedna z osób ma dużo wyższe zarobki albo druga nie ma ich wcale. Jedno zeznanie okaże się szczególnie opłacalne, jeśli dochody małżonka przekroczyły próg podatkowy (85 528 zł). Przy indywidualnym rozliczeniu podatnik musiałby zapłacić wyższy podatek. Połączenie dochodów pozwala natomiast odliczyć dwie kwoty wolne oraz obliczyć podatek według niższej stopy (po 18 proc. od połowy sumy dochodów). W trakcie roku pracodawca pobrał wyższe zaliczki na PIT? Urząd skarbowy zwróci nadpłatę.

Małżonkowie zyskają jeszcze więcej, jeśli skorzystają z odliczeń. Od wspólnego podatku mogą odpisać np. kwotę ulgi prorodzinnej. Roczną należność wobec fiskusa mogą obniżyć o 1112,04 zł (na pierwsze i drugie dziecko), o 2000,04 zł (na trzecie), a nawet o 2700 zł (na czwarte i kolejne dziecko). Pary zainteresowane łącznym opodatkowaniem dochodu muszą szczególnie przestrzegać terminu podatkowego. Po 2 maja stracą ten przywilej i nie skorzystają z możliwości złożenia jednej deklaracji.

Koszty uzyskania przychodu mają znaczenie

W zeznaniu rocznym oprócz przychodów możemy też wykazać koszty ich uzyskania. W efekcie pozwalają one pomniejszyć dochód i wpływają na podatek należny wobec fiskusa. Przedsiębiorcy mogą w ten sposób odnotować kwoty, jakie wydali na zakupy przydatne w prowadzonej działalności gospodarczej. Pracownicy natomiast rozliczą wydatki poniesione z własnej kieszeni, ale na potrzeby związane z zatrudnieniem

Zakład pracy co miesiąc odlicza określoną stawkę od wypłaty podatnika (standardowo - 111,25 zł). W niektórych sytuacjach, pracownik może jednak wykazać podwyższone koszty uzyskania przychodu, czyli 139,06 zł miesięcznie. Taka opcja przysługuje osobom, które dojeżdżają do pracy z siedzibą poza miejscem zamieszkania.

To jednak nie wszystko. Koszty można jeszcze bardziej zwiększyć, wykazując w PIT faktycznie poniesione wydatki. Wystarczy, że dojazdy do firmy w podsumowaniu rocznym okazały się droższe od zryczałtowanych stawek. Chodzi o przejazdy komunikacją publiczną (m.in. autobusem czy pociągiem). Podatnik samodzielnie oblicza kwoty i wpisuje je do deklaracji podatkowej.

Przykład
Pani Emilia pracuje w firmie zlokalizowanej w innej miejscowości. Zakład pracy uwzględnia z tego tytułu podwyższone koszty uzyskania przychodu, czyli 1 688,72 zł za cały rok. Na miesięczny, imienny bilet autobusowy kobieta wydaje 150 zł. Roczna kwota wyniosła więc 1800 zł (o 111,28 zł więcej od sumy potrąconych stawek). Taką sumę pani Emilia może wykazać w PIT.

Prawo do wyższych kosztów uzyskania przychodu mają też twórcy i artyści. Chodzi o sytuacje, kiedy podatnik przekazuje prawa autorskie (np. udziela licencji na stworzony przez siebie program) lub korzysta z praw autorskich i pokrewnych do utworu w ramach pracy. Koszty we wskazanych przypadkach wynoszą 50 proc. (za poprzedni rok maksymalnie 42 764 zł). Oblicza się je od przychodu pomniejszonego o potrącone przez płatnika składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe oraz na ubezpieczenie chorobowe.

ROZLICZ PIT NA CZAS Z WP money

Czytaj także
Polecane galerie
lol
2017-05-18 21:34
oczywiscie ze zwrot moze byc wiekszy wystarczy nie pracowac w Polsce
proletariusz
2017-04-26 07:43
Czyli tak znienawidzona "optymalizacja"? No proszę, gdy robią to przedsiębiorcy wtedy jest "BE", ale gdy robią to indywidualni obywatele, wtedy jest "CACY". " W pustyni i w puszczy"... a głównie w puszczy z konsekwencją powstania pustyni.
ZK590
2017-04-25 12:39
w Polsce najlepiej opłaca się być wielodzietnym, bezrobotnym biedakiem.