adam glapiński (strona 16 z 38)

NBP w ogniu krytyki. "Glapiński będzie musiał pożegnać się ze swoim stanowiskiem"
224
3:53

NBP w ogniu krytyki. "Glapiński będzie musiał pożegnać się ze swoim stanowiskiem"

Jakie są trzy najważniejsze kroki do pokonania wysokiej inflacji w Polsce? - pytała dziennikarka money.pl Karolina Wysota podczas #debatykobiet Wirtualnej Polski. - To jest najważniejsza sprawa dla Polaków, to wychodzi we wszystkich badaniach. My płacimy dzisiaj opóźnioną fakturę za COVID i za wpompowanie miliardów pieniędzy w polską gospodarkę. Konfederacja konsekwentnie głosuje przeciwko wszelkim proinflacyjnym programom. My proponujemy całkowitą rewolucję PIT, kwotę wolną od podatku w wysokości 12-krotnego minimalnego wynagrodzenia, likwidację 15 podatków, likwidację drugiego progu podatkowego, likwidację podatku Belki, ulgę kredytową - mówiła Anna Bryłka z Konfederacji. - Walka z inflacją stała się w tym momencie pewnym elementem dysputy politycznej, a nie pracy ekspertów i rzeczywiście mamy teraz taką sytuację, że inflacja w takim otoczeniu gospodarczo-finansowym rozwija się także pod wpływem słów pana prezesa, który dosyć niefrasobliwie opowiada o niej. Rada Polityki Pieniężnej podejmuje decyzję pod kątem politycznym, a nie kątem ekonomicznym - przekonywała Urszula Barbara Krawczyk z Bezpartyjnych Samorządowców. - Pierwszą rzecz, którą zrobimy, to spowodujemy, że pan Glapiński, który wyłącznie szkodzi finansom publicznym, będzie musiał pożegnać się ze swoim stanowiskiem, bo to, co on robi, jest zwyczajnie szkodliwe dla państwa i tu jesteśmy zdeterminowani. Mamy przygotowany projekt dotyczący obligacji antyinflacyjnych. Poza tym zadbamy o przedsiębiorców, oni dzisiaj są duszeni i przez to też cierpią pracownicy, bo często miejsca pracy zaczynają znikać, szczególnie te w małych i mikroprzedsiębiorstwach - przekonywała Barbara Nowacka z Koalicji Obywatelskiej.
Kurs złotego szaleje. Padły mocne słowa. "Zlekceważył sprawę"
327
4:33

Kurs złotego szaleje. Padły mocne słowa. "Zlekceważył sprawę"

- Adam Glapiński zlekceważył sprawę, mówiąc o wahnięciu złotego. To nie są wahnięcia. Już podczas konferencji prasowej prezesa NBP kurs złotego spadał. W ciągu kilku dni odnotowaliśmy aż 5 proc. wzrostów walutowych. To zachowanie godne tureckiej liry - powiedział w programie "Newsroom" WP Piotr Kuczyński, analityk Xelion. - Jak to wpływa na Polaków? Ci, którzy pracują w firmach mało importujących, a dużo eksportujących, mogą się cieszyć. Tam złoty zyskuje. Zyski są większe i jeśli firmy się tym zyskiem z nimi podzielą, to jest to dla nich dobra wiadomość. Importerzy mogą się tylko martwić, bo ich koszty sprowadzenia towarów zza granicy rosną bardzo szybko. Teoretycznie powinni się też martwić wszyscy konsumenci, bo Polska wiele towarów sprowadza. W sklepach będzie drożej. Na stacjach też powinno być drożej. Teoretycznie. W każdym kraju, w którym nie ma wyborów, ceny by rosły, bo szaleją ceny ropy. Jeśli cena ropy rośnie, a dolar traci, to cudów nie ma, cena na stacji powinna być dużo wyższa. Ale Orlen, monopolista, nie sprzedaje natychmiast tego, co importuje. Cena zawsze zależała od tego, co dzieje się na giełdach. Teraz jest wręcz odwrotnie, ceny spadają. Wszystko zależy od tego, co się stanie po wyborach i jak zarząd Orlenu będzie z tego rozliczany - dodał ekspert.