Jeden z najbardziej zaufanych ludzi Kaczyńskiego może zostać na kolejną kadencję
Zarzuty pod adresem prof. Adama Glapińskiego, prezesa Narodowego Banku Polskiego, mają i niektórzy dziennikarze, i ekonomiści. Przetrwał on jednak wiele kryzysów — od wizerunkowego, pandemicznego, przez wojnę, po szok inflacyjny. Jesienią 2021 r. mówił, że podniesienie stóp procentowych byłoby szkolnym błędem, by kilka tygodni później rozpocząć najbardziej agresywne podwyżki od lat. To jeden z najbarwniejszych prezesów NBP od lat. I wiele wskazuje na to, że z profesorem nie rozstaniemy się przez kolejnych sześć lat.