W Ministerstwie Finansów wrze. "Jest najgorzej od lat. Pacynki na telefon"
Polski Ład nie tylko wprowadził chaos podatkowy w Polsce, ale również wpłynął na morale urzędników Ministerstwa Finansów. W resorcie nie dzieje się obecnie dobrze. - Premier wychodzi i mówi, że ma coś być, a my dowiadujemy się tego z konferencji prasowej. Jesteśmy jak pacynki na telefon. Tak źle nie było od czasów likwidacji Ministerstwa Skarbu, kiedy na opinię do kilkusetstronicowej ustawy mieliśmy parę godzin. Teraz też musimy świecić oczami - mówią money.pl pracownicy resortu przy ul. Świętokrzyskiej w Warszawie. O przyjściu ministra Sobonia, który ma naprawić Polski Ład, mówią wprost: "Przyjdzie kolejny oficer polityczny. Jednego już tu mamy".