"Samochód zamiast tracić, to zyskuje na wartości". Szef Toyoty w regionie o kryzysie, który wywrócił rynek do góry nogami
Kryzys półprzewodnikowy, przerwane i zakłócone łańcuchy dostaw sprawiły, że na nowy samochód nierzadko trzeba czekać blisko rok, a nawet dłużej. A jest grono chętnych, którzy auta potrzebują "na już" i są gotowi za to zapłacić - mówi dr Jacek Pawlak, prezes Toyota Central Europe w rozmowie z money.pl. Jego zdaniem pogląd, że auto traci na wartości, opuszczając salon, przeszedł już do lamusa.