Protest na granicy z Ukrainą. Ministerstwo Infrastruktury proponuje nowy zakaz

Polscy przewoźnicy od początku listopada protestują na granicy z Ukrainą, skutecznie utrudniając ukraińskim TIR-om wjazdu do Polski. Sprawa odbija się coraz głośniejszym echem w UE. Ministerstwo Infrastruktury przedstawiło projekt nowelizacji ustawy, która miałaby rozwiązać problem.

Hrebenne, 04.12.2023. Protest przewoźników przed przejściem granicznym w miejscowości Hrebenne, przy którym, 4 bm. odbyła się konferencja prasowa ministra infrastruktury. Tematem spotkania były działania Ministerstwa Infrastruktury, związane z protestem przedstawicieli branży transportowej. (amb) PAP/Wojtek JargiłoProtest polskich przewoźników przed przejściem granicznym w miejscowości Hrebenne
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Wojtek Jargiło

Przewoźnicy protestują, ponieważ m.in. nie zgadzają się na rywalizację z ukraińskimi firmami, które realizują przewozy po niższych stawkach. Ukraińcy mogą sobie pozwolić na niższe ceny, bo np. prowadzenie działalności w Polsce jest dużo kosztowniejsze niż w Ukrainie. W wyjątkowej sytuacji wojny ukraińskie ciężarówki obowiązują też złagodzone wymogi dot. przewozu towarów na terenie Unii Europejskiej.

Polscy transportowcy domagają się m.in. wprowadzenia zezwoleń komercyjnych dla firm ukraińskich na przewóz rzeczy, z wyłączeniem pomocy humanitarnej i zaopatrzenia dla wojska ukraińskiego, zawieszenia licencji dla firm, które powstały po wybuchu wojny na Ukrainie i przeprowadzenia ich kontroli.

Sytuację stara się załagodzić resort infrastruktury. We wtorek (5 grudnia) w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów opublikowano opisu projektu nowelizacji ustawy o transporcie drogowym, który wprowadza nowy zakaz.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Do pracy z MBA? "Nagle się okazuje, że to jest ofiara losu" - Henryka Bochniarz - Biznes Klasa #7 

Protest na granicy. Zakaz z myślą o spedytorach i nadawcach towarów

"Projekt ustawy zakłada: wprowadzenie przepisów zakazujących zlecania krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego oraz przewozu kabotażowego (zarobkowego - przyp. red.) podmiotowi nieuprawnionemu, w szczególności nieposiadającemu wymaganego zezwolenia lub licencji" - napisano w opisie projektu.

Resort podał, że celem noweli jest uregulowanie zasad zlecania wymienionych rodzajów transportu przez podmioty, które wykonują "inne czynności związane z przewozem", w szczególności przez spedytorów i nadawców towarów.

Projekt ustawy ponadto przewiduje, że w okresie obowiązywania umowy między Unią Europejską a Ukrainą w sprawie transportu drogowego towarów, wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego rzeczy na terytorium Polski w zakresie przewozu dwustronnego pomiędzy Polską a Ukrainą lub tranzytu przez Polskę przez podmiot mający siedzibę w Ukrainie, wymaga uzyskania zezwolenia ministra właściwego do spraw transportu. Niedostosowanie się do wymogów ma - w myśl dokumenty - być karane finansowo.

Unijna komisarz reaguje na blokadę granicy z Ukrainą

Protest polskich przewoźników powoduje, że przed kilkoma przejściami tworzą się korki o długości kilkudziesięciu kilometrów. Ukraińscy kierowcy czekają w nich nawet ponad tydzień. Sprawa nie została niezauważona przez Komisję Europejską.

Adina Vălean, komisarz UE ds. transportu, niedawno w rozmowie z RMF FM stwierdziła, że sytuacja jest "nie do zaakceptowania". Co więcej, urzędniczka zagroziła rozpoczęciem procedury wobec Polski ws. naruszenia unijnego prawa, która może zakończyć się w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

- Po stronie polskich władz nie ma dobrej woli, żeby znaleźć rozwiązanie, jest kompletny brak zaangażowania po stronie władz w Polsce - powiedziała Adina Vălean. - Popieram prawo do protestu, ale Ukraina, która jest w stanie wojny, nie może być ich zakładnikiem poprzez całkowite zablokowanie jej zewnętrznej granicy - podkreśliła.

Wybrane dla Ciebie
Media: Polacy ofiarami serii zatruć w norweskiej hucie
Media: Polacy ofiarami serii zatruć w norweskiej hucie
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie