Likwidacja miejsc pracy lub rozbiórka domów. W kogo uderzy budowa S12?

Podczas czwartkowego posiedzenia sejmowej komisji samorządowcy i społecznicy z regionu proponowali przebieg trasy w rejonie Tomaszowa Mazowieckiego zbliżony do oczekiwań społecznych. Przedstawiciele resortu infrastruktury i GDDKiA tłumaczyli, że wariant ten byłby dłuższy, droższy o ok. 0,5 mld zł i wymagał więcej wyburzeń domów.

S12Trwa spór o przebieg drogi S12 w rejonie Tomaszowa Mazowieckiego
Źródło zdjęć: © GDDKiA
Katarzyna Kalus
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Sejmowa Komisja Infrastruktury dyskutowała w czwartek o przebiegu planowanej trasy S12, która od węzła Łódź Południe, gdzie teraz w rejonie Rzgowa S8 łączy się z A1, ma przebiegać w kierunku Tomaszowa Mazowieckiego, stanowić jego obwodnicę i dalej prowadzić ruch w kierunku Kielc.

Podczas posiedzenia komisji przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zapewniali posłów, ale też zaproszonych na komisje samorządowców i społeczników z Regionu Łódzkiego, że przy planowaniu trasy kluczowe jest tzw. kryterium społeczne, chociaż przebieg trasy z uwzględnieniem potrzeb lokalnej społeczności będzie szacunkowo droższy o pół miliarda złotych.

Skoro Polacy zarabiają więcej, to dlaczego uważają, że biednieją? Analityk odpowiada

Piotr Kucharski, radny Tomaszowa Mazowieckiego i społecznik powiedział, że w konsultacjach ponad 5 tys. mieszkańców wyraziło negatywną opinię o proponowanym przebiegu trasy S12, a wariant proponowany przez GDDKiA przechodzi koło ważnych - na skalę europejską - obszarów środowiskowych (rezerwaty Niebieskie Źródła i Groty Nagórzyckie), a nie daje korzyści mieszkańcom Tomaszowa.

Tomaszów Mazowiecki ma blisko 60 tys. mieszkańców, ale traci 1 proc. ludności rocznie, rośnie bezrobocie. Trasa powinna wspierać biznes, a tak by było, gdyby przechodziła jak najbliżej przemysłowych terenów Tomaszowa - powiedział Piotr Kucharski.

Dodał, że powstała społeczna propozycja przebiegu S12, która łączy potrzeby mieszkańców z propozycją GDDKiA, jednak autorzy nie mogą doczekać się odpowiedzi na swoje postulaty.

Stanowisko ok. 1500 mieszkańców gminy Będków przedstawił posłom wójt Dariusz Misztal.

- Całe rodziny utrzymują się z pracy na roli. Tylko niewielka część pracuje w Koluszkach lub Tomaszowie. S12 przez Będków zabierze ludziom pracę - powiedział wójt zaznaczając, że nie jest za zablokowaniem budowy, ale za taki zaplanowaniem inwestycji, żeby uratować ziemie rolne.

Poseł Adrian Witczak (PO) zwrócił uwagę, że dostrzega w petycjach składanych przez mieszkańców, że konsultacje nie uwzględniały głosu protestujących, a patrząc na trzy warianty przebiegu trasy trudno nie odnieść wrażenia, że z perspektywy Tomaszowian trasa ma tylko jeden korytarz z nieznacznie odchylonymi wariantami.

"Nie ma z naszej strony złej woli"

Przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury i GDDKiA tłumaczyli, że sugerowany przez społeczników wariant północnego obejścia Tomaszowa natrafia na obszary Natura 2000, a w dodatku liczba wyburzeń domów byłaby znacznie większa niż w wariancie południowym, gdzie do rozbiórki byłoby kilka budynków mieszkalnych. W dodatku północny wariant S12 ma być znacznie dłuższy, a co za tym idzie, droższy.

Nie ma z naszej strony złej woli, ale nie jesteśmy w stanie wybrać innego wariantu S12 niż wariant południowy obejścia Tomaszowa, bo nie ma racjonalnej alternatywy dla tego przebiegu - powiedział Stanisław Bukowiec, wiceminister infrastruktury.

Posłanka PiS apeluje do GDDKiA i ministerstwa

Anna Milczanowska, posłanka PiS przypominając, że protesty samorządowców przeciwko S12 trwają od dawna, zaapelowała do urzędników MI I GDDKiA, usiedli z samorządowcami do dyskusji i żeby wynegocjowali taki wariant przebiegu trasy, który zadowoliłby obie strony sporu.

- Warto zatrzymać się i dyskutować, bo propozycja samorządów, chociaż dłuższa w przebiegu, może być w perspektywie tańsza, a przede wszystkim może odpowiadać na potrzeby społeczne - powiedziała Milczanowska.

Droga S12 ma otworzyć drogę od S8 w kierunku Warszawy i Białegostoku. Budowa tej trasy jest przewidywana po roku 2030, a w przyszłym roku mają się rozpocząć starania o wydanie decyzji środowiskowej. Trasa ma być realizowana przy jak najmniejszym wpływie na środowisko, co jest trudne zwłaszcza w okolicach Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie natrafia na trzy obszary Natura 2000 w dolinie Pilicy.

Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje ropa naftowa? Rynki wciąż obawiają się gróźb Iranu
Ile kosztuje ropa naftowa? Rynki wciąż obawiają się gróźb Iranu
Iran wycelował w centrum finansowe Dubaju. Dron uderzył w wieżowiec
Iran wycelował w centrum finansowe Dubaju. Dron uderzył w wieżowiec
"Nowa Grupa Azoty". Prezes giganta zdradza plany
"Nowa Grupa Azoty". Prezes giganta zdradza plany
Francuski dziennik ocenia decyzję Nawrockiego. "Cios w obronność"
Francuski dziennik ocenia decyzję Nawrockiego. "Cios w obronność"
"Stały się standardem". Ekspert: widać to w cenach mieszkań
"Stały się standardem". Ekspert: widać to w cenach mieszkań
Media: USA nie doceniły gotowości Iranu do zamknięcia Cieśniny Ormuz
Media: USA nie doceniły gotowości Iranu do zamknięcia Cieśniny Ormuz
Decyzja USA ws. rosyjskiej ropy. Przedstawiciel Putina zabrał głos
Decyzja USA ws. rosyjskiej ropy. Przedstawiciel Putina zabrał głos
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny energii w Polsce rosną wolniej niż w UE
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny energii w Polsce rosną wolniej niż w UE
"Przypomina się czarny scenariusz". Ekonomista mówi, co dzieje się z polskimi obligacjami
"Przypomina się czarny scenariusz". Ekonomista mówi, co dzieje się z polskimi obligacjami
Trump wykonał ruch. Putin zaciera ręce. Oto dlaczego
Trump wykonał ruch. Putin zaciera ręce. Oto dlaczego
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 13.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 13.03.2026