Źródło wideo: © money.pl
Łukasz Kijek

Polski wynalazek pomaga łapać największych przestępców. Korzystają FBI i ONZ

- Nasi klienci, np. ONZ, wykorzystują nasze narzędzie do monitorowania zbrodni przeciwko ludzkości. Od jednego z fusion centers, które zajmują się integracją np. działań FBI i lokalnej policji, dowiedzieliśmy się też, że wykorzystali to do rozpracowania gangu Mara Salvatrucha, jednej z bardziej brutalnych grup - mówił w "Biznes Klasie" Paweł Wieczyński, założyciel i prezes DataWalk – polskiej spółki technologicznej, która rzuciła wyzwanie gigantom z Doliny Krzemowej.

- Do nas dociera wycinek tych informacji ze względu na to, że pracujemy w dosyć specyficznym modelu biznesowym, w którym powiedzieliśmy, że nie chcemy robić operacji za klientów, chcemy dać im pełną autonomię nad ich danymi. Zatem tylko tym, czym oni się z nami podzielą, możemy się później w jakiś sposób pochwalić. Wiemy dziś, że nasi klienci, np. ONZ, wykorzystują to do monitorowania zbrodni przeciwko ludzkości. I to służy do tego, żeby ludzi, którzy na masową skalę w tych regionach, w których dziś prowadzone są konflikty i gdzie popełniane są zbrodnie na przykład na cywilach, rejestrować, zbierać dowody, żeby tych ludzi pociągnąć do odpowiedzialności - tłumaczył Wieczyński.

- Wiemy też, że w sektorze rządowym to wysoko profilowe śledztwa, morderstwa, zorganizowane grupy przestępcze. Kiedyś od jednego z Fusion centers, które zajmują się integracją np. działań FBI i lokalnej policji, dowiedzieliśmy się, że wykorzystali to do rozpracowania gangu Mara Salvatrucha, jednej z bardziej brutalnych grup - dodał.

- Niewiele też brakowało, bym został zaproszony na raid (nalot - przyp. red.), który to w Stanach Zjednoczonych zupełnie inaczej wygląda. Kilka służb naraz najeżdża na kilka lokalizacji w jednym czasie i, co ciekawe, to, co skonfiskują, staje się ich budżetem. Dlatego mają bardzo dużą motywację, by skonfiskować jak najwięcej samochodów, gotówki i tak dalej. Akurat chyba o tydzień się spóźniłem z wizytą w Stanach, żeby na taki jedyny raid w życiu się wybrać - mówił.

DataWalk to platforma analityczna, która pozwala łączyć miliardy rekordów danych, by w "stogu siana" odnaleźć igłę wskazującą na terrorystę czy osobę piorącą brudne pieniądze. Z ich technologii korzystają najważniejsze instytucje na świecie, w tym Departament Sprawiedliwości USA (pod który podlega FBI), ONZ oraz Polska Policja.

Więcej wideo
19-latek rzucił Berkeley. W jego spółkę zainwestował Brzoska19-latek rzucił Berkeley. W jego spółkę zainwestował Brzoska
Stała baza USA w Polsce? "Decyzja zapada w kluczowym momencie"Stała baza USA w Polsce? "Decyzja zapada w kluczowym momencie"
"Można było za to willę mieć". Mówi o najgłupszych wydatkach"Można było za to willę mieć". Mówi o najgłupszych wydatkach
Sprzedał 3000 mieszkań. Ujawnia, ile zostaje zysku z jednegoSprzedał 3000 mieszkań. Ujawnia, ile zostaje zysku z jednego
Z Poloneza do 10 tys. dolarów miesięcznie. "To był inny świat"Z Poloneza do 10 tys. dolarów miesięcznie. "To był inny świat"
Sprzedał tysiące mieszkań. Ujawnia, ile zostaje deweloperowiSprzedał tysiące mieszkań. Ujawnia, ile zostaje deweloperowi
Młody milioner w Polski. Ma zaledwie 27 latMłody milioner w Polski. Ma zaledwie 27 lat
Wybrane dla Ciebie