Polski wynalazek pomaga łapać największych przestępców. Korzystają FBI i ONZ

- Nasi klienci, np. ONZ, wykorzystują nasze narzędzie do monitorowania zbrodni przeciwko ludzkości. Od jednego z fusion centers, które zajmują się integracją np. działań FBI i lokalnej policji, dowiedzieliśmy się też, że wykorzystali to do rozpracowania gangu Mara Salvatrucha, jednej z bardziej brutalnych grup - mówił w "Biznes Klasie" Paweł Wieczyński, założyciel i prezes DataWalk – polskiej spółki technologicznej, która rzuciła wyzwanie gigantom z Doliny Krzemowej.

- Do nas dociera wycinek tych informacji ze względu na to, że pracujemy w dosyć specyficznym modelu biznesowym, w którym powiedzieliśmy, że nie chcemy robić operacji za klientów, chcemy dać im pełną autonomię nad ich danymi. Zatem tylko tym, czym oni się z nami podzielą, możemy się później w jakiś sposób pochwalić. Wiemy dziś, że nasi klienci, np. ONZ, wykorzystują to do monitorowania zbrodni przeciwko ludzkości. I to służy do tego, żeby ludzi, którzy na masową skalę w tych regionach, w których dziś prowadzone są konflikty i gdzie popełniane są zbrodnie na przykład na cywilach, rejestrować, zbierać dowody, żeby tych ludzi pociągnąć do odpowiedzialności - tłumaczył Wieczyński.

- Wiemy też, że w sektorze rządowym to wysoko profilowe śledztwa, morderstwa, zorganizowane grupy przestępcze. Kiedyś od jednego z Fusion centers, które zajmują się integracją np. działań FBI i lokalnej policji, dowiedzieliśmy się, że wykorzystali to do rozpracowania gangu Mara Salvatrucha, jednej z bardziej brutalnych grup - dodał.

- Niewiele też brakowało, bym został zaproszony na raid (nalot - przyp. red.), który to w Stanach Zjednoczonych zupełnie inaczej wygląda. Kilka służb naraz najeżdża na kilka lokalizacji w jednym czasie i, co ciekawe, to, co skonfiskują, staje się ich budżetem. Dlatego mają bardzo dużą motywację, by skonfiskować jak najwięcej samochodów, gotówki i tak dalej. Akurat chyba o tydzień się spóźniłem z wizytą w Stanach, żeby na taki jedyny raid w życiu się wybrać - mówił.

DataWalk to platforma analityczna, która pozwala łączyć miliardy rekordów danych, by w "stogu siana" odnaleźć igłę wskazującą na terrorystę czy osobę piorącą brudne pieniądze. Z ich technologii korzystają najważniejsze instytucje na świecie, w tym Departament Sprawiedliwości USA (pod który podlega FBI), ONZ oraz Polska Policja.

Źródło artykułu: money.pl

Więcej wideo
"Proszę przelać, ja go kocham". Tak działają oszuści"Proszę przelać, ja go kocham". Tak działają oszuści
Miliardowy majątek oddał fundacji. "Można się wypisać z klubu rodzina"Miliardowy majątek oddał fundacji. "Można się wypisać z klubu rodzina"
Polak wraca do giganta AI. "To czas daleko idącej ostrożności"Polak wraca do giganta AI. "To czas daleko idącej ostrożności"
Ile zarabia premier? Donald Tusk pobiera pensję i trzy emeryturyIle zarabia premier? Donald Tusk pobiera pensję i trzy emerytury
Polska przesypia rewolucję? Premiera "Biznes Klasy" w niedzielę o 10:00Polska przesypia rewolucję? Premiera "Biznes Klasy" w niedzielę o 10:00
"Nagroda dla mózgu". Badacz tłumaczy, dlaczego niektórzy odkładają zadania na później"Nagroda dla mózgu". Badacz tłumaczy, dlaczego niektórzy odkładają zadania na później
Wybrane dla Ciebie