Karolina WysotaMichał Wąsowski

Kredyty będą droższe? Kto zyska na końcu WIBOR-u? Odpowiadamy na pytania czytelników

Czy zastąpienie WIBOR-u nowym wskaźnikiem PolSTR oznacza droższe kredyty? Kto naprawdę zyska na reformie i dlaczego banki, choć mają zastrzeżenia, nie chcą się jej sprzeciwiać? Po ostatniej publikacji money.pl czytelnicy zasypali nas pytaniami. Wybraliśmy najciekawsze i odpowiadamy na nie w specjalnym materiale wideo.

Reforma, która zmieni zasady ustalania oprocentowania kredytów w Polsce, wchodzi w decydującą fazę. Banki już wprowadzają do ofert hipoteki oparte na PolSTR, a od 1 stycznia 2027 r. nie będą mogły zawierać nowych umów na WIBOR-ze. Tymczasem, jak ujawniliśmy w money.pl, za zamkniętymi drzwiami część bankowców otwarcie krytykuje reformę, ale obawia się konfliktu z nadzorem finansowym.

Publikacja wywołała dyskusję wśród czytelników, którzy zaczęli pytać przede wszystkim o jedno: co to wszystko oznacza dla ich portfeli?

Czy kredyty będą droższe, a raty trudniejsze do przewidzenia? Dlaczego banki nie mogą po prostu ustalić stałego oprocentowania? Kto decyduje o losach reformy, która dotyczy rynku wartego biliony złotych, i dlaczego o tych decyzjach tak niewiele wiadomo? To tylko część pytań, które pojawiły się w komentarzach. Czytelnicy chcieli również wiedzieć, czym PolSTR różni się od WIBOR-u, dlaczego kredyty hipoteczne w Polsce są droższe niż w wielu krajach Europy i kto ostatecznie poniesie koszty całej operacji.

Na te pytania odpowiadają Karolina Wysota i Michał Wąsowski z redakcji money.pl. W specjalnym materiale wideo wyjaśniają, jak zmiana wskaźnika może wpłynąć na kredytobiorców, skąd biorą się obawy bankowców i co dzieje się za kulisami reformy. Wracają również do ustaleń money.pl, które publikujemy od ponad roku, odsłaniając kulisy jednej z największych zmian na polskim rynku finansowym. Tym razem oddajemy głos czytelnikom i odpowiadamy na pytania, na które trudno znaleźć odpowiedzi w oficjalnych komunikatach.

Więcej o wielkiej reformie w bankach przeczytasz tutaj:

Więcej wideo
Zaczynał jako model. Dziś ma telewizję i jest miliarderemZaczynał jako model. Dziś ma telewizję i jest miliarderem
"Najtrudniej mają młodzi". Kogo uderza kryzys w Hiszpanii"Najtrudniej mają młodzi". Kogo uderza kryzys w Hiszpanii
Rząd zablokuje przejęcie TVN?  "To jest Monty Python"Rząd zablokuje przejęcie TVN? "To jest Monty Python"
Morawiecki mocno uderzył w PiS. Jest już odpowiedź z partiiMorawiecki mocno uderzył w PiS. Jest już odpowiedź z partii
Brakuje pieniędzy na amerykańską bazę? Polityk PiS zdradza kulisyBrakuje pieniędzy na amerykańską bazę? Polityk PiS zdradza kulisy
Nie ma związków, nie ma dzieci. Ekspert o wielkim problemie PolskiNie ma związków, nie ma dzieci. Ekspert o wielkim problemie Polski
Nigdy nie programował. Dziś zatrudnia blisko tysiąc osób w ITNigdy nie programował. Dziś zatrudnia blisko tysiąc osób w IT
Wybrane dla Ciebie