Zawieszenie składek na ZUS. Mija termin, posypią się kary

Tarcza antykryzysowa a zawieszenie płatności składek na ZUS. Już 10 lipca mija ważny termin, przedsiębiorcy muszą wrócić do płacenia składek, minął czas zawieszenia płatności.

Wraca obowiązek płacenia składek na ZUS
Źródło zdjęć: © money.pl
Paweł Orlikowski

Lipiec to pierwszy miesiąc, kiedy osoby prowadzące działalność gospodarczą, które były zwolnione ze składek ZUS w związku z epidemią koronawirusa, muszą zapłacić składkę w pełnym wymiarze - przypomina "Fakt". Termin uregulowania należności mija 10 lipca. Do tego czasu należy uiścić opłatę za czerwiec.

Do piątego dnia każdego miesiąca płacą składki jednostki i zakłady budżetowe. Do dziesiątego dnia – osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą. Do piętnastego – pozostali podatnicy.

Zwolnienie ze składek ZUS obowiązywało w marcu, kwietniu i w maju, a to oznacza, że do 10 lipca osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą wracają do normalnego trybu płacenia składek - muszą uregulować należność za czerwiec.

Obejrzyj: Ceny mieszkań wreszcie spadną? Ekspert odpowiada

Posypią się kary

Kto nie dopełni obowiązku opłacenia składek ZUS w terminie, zapłaci od tego odsetki. Jednak to nie wszystko, istnieje również ryzyko obarczenia karą administracyjną do 5 tys. zł.

Składki nie muszą płacić jedynie osoby, które zawiesiły działalność. Aktualnie składka ZUS dla osób prowadzących działalność to 1431,48 zł. Nie wszyscy jednak płacą pełną składkę. Niektórym przedsiębiorcom przysługuje ulga.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Wybrane dla Ciebie