Afera oligarchów odbija się na akcjach banków. Traci też ING Bank Śląski

Kilkaset milionów dolarów mogło zostać wypranych za pośrednictwem kont w ING Banku Śląskim - wynika ze śledztwa międzynarodowej grupy dziennikarzy. Po tych doniesieniach na giełdzie akcje banku spadają. Podobnie jest z innymi instytucjami, których nazwy są w dokumentach.

INGING Bank Śląski miał zostać wykorzystany do prania brudnych pieniędzy.
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Strozyk
Damian Słomski

Światowym sektorem bankowym wstrząsnęły informacje ze śledztwa prowadzonego przez Międzynarodowe Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych. Okazało się, że za pośrednictwem różnych banków dokonywano transakcji na wielkie kwoty, które służyły m.in. praniu pieniędzy pochodzących z działalności przestępczej.

W aferę zamieszani są m.in. Igor Putin, kuzyn prezydenta Rosji, oraz Arkady i Borys Rotenbergowie, zaprzyjaźnieni z prezydentem oligarchowie objęci amerykańskimi sankcjami.

Analizy ponad 2,6 tys. tajnych dokumentów pochodzących m.in. z Financial Crime Enforcement Network (FinCEN), czyli biura śledczego amerykańskiego Departamentu Skarbu, trwały blisko 16 miesięcy. W tym czasie ustalono, że podejrzane transakcje na setki milionów dolarów dokonywano z wykorzystaniem m.in. kont ING Banku Śląskiego.

Nowe prawo budowlane. Będzie łatwiej postawić mały dom, wystarczy zgłoszenie

Dokumenty FinCEN-u, z którymi zapoznała się "Wyborcza", wskazują, że ING Bank Śląski mógł posłużyć holenderskim spółkom do prania pieniędzy w latach 2013-14. Ostatnia z podejrzanych operacji, której przyglądał się FinCEN i o której wiedzą dziennikarze, odbyła się w 2016 roku.

Brytyjski dziennik "The Guardian" donosi, że po wyjściu na jaw szczegółów afery w dół idą m.in. akcje finansowej grupy Barclays notowanej w Londynie. Rano spadki były rzędu 4 proc. Podobnie było w przypadku HSBC, którego notowania na giełdzie w Hong Kongu znalazły się na najniższym poziomie od 1995 roku.

Na warszawskiej giełdzie przed południem ING tracił maksymalnie 3 proc., co jeszcze nie było aż takim złym wynikiem. Sytuacja wyraźnie pogorszyła się w kolejnych godzinach. Po 15:00 cena jednej akcji spadła w okolice 120 zł, co jest najsłabszym wynikiem od 2016 roku. Dzienna strata jest już blisko 9 proc.

Wykres

Warto zauważyć, że pod kreską są też branżowi konkurenci ING. Około 3 proc. tracą też Pekao, mBank i Santander. Ponad 4 proc. pod kreską są m.in. PKO BP i Alior Bank.

Indeks EURO STOXX Banks, grupujący 22 duże banki z różnych krajów Europy, traci od rana 5 proc.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Reforma PIP nie trafi do kosza. Sejm nie zgodził się na odrzucenie projektu
Reforma PIP nie trafi do kosza. Sejm nie zgodził się na odrzucenie projektu
Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Oto czym się będzie zajmował
Były szef CBA w zarządzie Orlenu. Oto czym się będzie zajmował
Cena benzyny w górę o 10 proc. Mówią, co się stanie, gdy wejdzie ETS2
Cena benzyny w górę o 10 proc. Mówią, co się stanie, gdy wejdzie ETS2
Prezes NBP spotkał się z ambasadorem USA. Rozmawiali m.in. o złocie
Prezes NBP spotkał się z ambasadorem USA. Rozmawiali m.in. o złocie
Nowe sankcje USA wobec tankowców z irańską ropą
Nowe sankcje USA wobec tankowców z irańską ropą
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 25.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 25.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 25.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 25.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 25.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 25.02.2026
Zwrot ws. sprzedaży właściciela TVN. Oferta Paramount może być lepsza od tej Netflixa
Zwrot ws. sprzedaży właściciela TVN. Oferta Paramount może być lepsza od tej Netflixa
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 25.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 25.02.2026
PGE zawiązała rezerwę na sprzedaż energii elektrycznej ze stratą
PGE zawiązała rezerwę na sprzedaż energii elektrycznej ze stratą
"Walka z patologią śmieciowego zatrudnienia". Ministra broni reformy PIP
"Walka z patologią śmieciowego zatrudnienia". Ministra broni reformy PIP