Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wiadomości
21.09.2020 12:27

Afera oligarchów odbija się na akcjach banków. Traci też ING Bank Śląski

Kilkaset milionów dolarów mogło zostać wypranych za pośrednictwem kont w ING Banku Śląskim - wynika ze śledztwa międzynarodowej grupy dziennikarzy. Po tych doniesieniach na giełdzie akcje banku spadają. Podobnie jest z innymi instytucjami, których nazwy są w dokumentach.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
ING Bank Śląski miał zostać wykorzystany do prania brudnych pieniędzy. (Fot: Wojciech Strozyk)

Światowym sektorem bankowym wstrząsnęły informacje ze śledztwa prowadzonego przez Międzynarodowe Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych. Okazało się, że za pośrednictwem różnych banków dokonywano transakcji na wielkie kwoty, które służyły m.in. praniu pieniędzy pochodzących z działalności przestępczej.

W aferę zamieszani są m.in. Igor Putin, kuzyn prezydenta Rosji, oraz Arkady i Borys Rotenbergowie, zaprzyjaźnieni z prezydentem oligarchowie objęci amerykańskimi sankcjami.

Analizy ponad 2,6 tys. tajnych dokumentów pochodzących m.in. z Financial Crime Enforcement Network (FinCEN), czyli biura śledczego amerykańskiego Departamentu Skarbu, trwały blisko 16 miesięcy. W tym czasie ustalono, że podejrzane transakcje na setki milionów dolarów dokonywano z wykorzystaniem m.in. kont ING Banku Śląskiego.

Nowe prawo budowlane. Będzie łatwiej postawić mały dom, wystarczy zgłoszenie

Dokumenty FinCEN-u, z którymi zapoznała się "Wyborcza", wskazują, że ING Bank Śląski mógł posłużyć holenderskim spółkom do prania pieniędzy w latach 2013-14. Ostatnia z podejrzanych operacji, której przyglądał się FinCEN i o której wiedzą dziennikarze, odbyła się w 2016 roku.

Brytyjski dziennik "The Guardian" donosi, że po wyjściu na jaw szczegółów afery w dół idą m.in. akcje finansowej grupy Barclays notowanej w Londynie. Rano spadki były rzędu 4 proc. Podobnie było w przypadku HSBC, którego notowania na giełdzie w Hong Kongu znalazły się na najniższym poziomie od 1995 roku.

Na warszawskiej giełdzie przed południem ING tracił maksymalnie 3 proc., co jeszcze nie było aż takim złym wynikiem. Sytuacja wyraźnie pogorszyła się w kolejnych godzinach. Po 15:00 cena jednej akcji spadła w okolice 120 zł, co jest najsłabszym wynikiem od 2016 roku. Dzienna strata jest już blisko 9 proc.

Warto zauważyć, że pod kreską są też branżowi konkurenci ING. Około 3 proc. tracą też Pekao, mBank i Santander. Ponad 4 proc. pod kreską są m.in. PKO BP i Alior Bank.

Indeks EURO STOXX Banks, grupujący 22 duże banki z różnych krajów Europy, traci od rana 5 proc.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: wiadomości, banki, giełda, akcje, ing bank śląski, afera
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
21-09-2020

lexprokurator powinien to zbadać, jeśli istotnie ING prał pieniądze to popełniono przestępstwo i to może kosztować ten bank setki mln kary, a więc koniec … Czytaj całość

21-09-2020

jolaA co z bankami "biznesmena" Czarneckiego

21-09-2020

logicznyTeraz milionowe premie dla prezesów mimo strat i witamy w 2008 ?

Rozwiń komentarze (13)