200 umów w Gdańsku. "Stoimy przed wielką dziejową misją"

- Stoimy wszyscy przed wielką dziejową misją. Julio, czuj się jak u siebie - powiedział Donald Tusk. W Gdańsku rozpoczęła się dwudniowa Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy (URC 2026). Organizatorzy zapowiadają podpisanie około 200 umów i porozumień ws. Ukrainy.

Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy200 umów w Gdańsku. "Stoimy przed wielką dziejową misją"
Źródło zdjęć: © PAP | Adam Warżawa
Magda Żugier

Konferencję otworzył premier Donald Tusk, który podkreślał symboliczne znaczenie Gdańska jako miejsca narodzin Solidarności. Jak mówił, obecność światowych przywódców, przedsiębiorców i przedstawicieli instytucji międzynarodowych jest dowodem na to, że solidarność nie jest jedynie hasłem, lecz przekłada się na codzienne działania i współpracę.

Stoimy wszyscy przed wielką dziejową misją. Tą misją jest pełne zjednoczenie Europy, wolnego świata, zjednoczenie w obliczu agresji – powiedział premier. Dodał, że wspólną odpowiedzią na zagrożenia ostatnich lat powinna być jedność państw demokratycznych.

Szef rządu szczególnie powitał premier Ukrainy Julię Swyrydenko, określając ją współgospodynią wydarzenia. – Julio, czuj się jak u siebie w domu - powiedział Tusk.

Tusk wyjaśniał, że wybór Gdańska nie był przypadkowy. Przypomniał, że to właśnie tutaj rozpoczęła się II wojna światowa, a historyczne centrum miasta zostało niemal całkowicie zniszczone. Jak zaznaczył, dzisiejszy Gdańsk jest dowodem na to, że nawet po największej tragedii możliwa jest skuteczna odbudowa.

To pokazuje cud odbudowy. Zdarza się wtedy, kiedy ludzie tego bardzo pragną, kiedy są w stanie wywalczyć pokój i są zdeterminowani w robieniu dobrych rzeczy – mówił premier. Podkreślał, że udało się odbudować nie tylko zabytki, ale również ducha miasta.

"Czy to nie jest tragiczne?". Tak Europa reagowała na kolejne agresje Putina

Zdaniem premiera podobne wyzwanie czeka dziś Ukrainę. Jak zaznaczył, przygotowywane podczas konferencji projekty nie są jedynie planami na odległą przyszłość, lecz wynikają z przekonania, że Ukraina obroni się przed rosyjską agresją.

Kiedy mówimy: wspólnie odbudujemy zniszczone miasta ukraińskie po wojnie, to mówimy to dlatego, bo wierzymy, że to będzie po wojnie, że to po wojnie zdarzy się niedługo i że jest możliwe dzięki naszej solidarności – podkreślił Tusk.

Zdaniem premiera podobna droga stoi dziś przed Ukrainą i całą Europą. Podkreślał, że przyszłości nie uda się zbudować bez uczciwej rozmowy o historii. – Przyszłość możemy zbudować tylko na prawdzie, na wzajemnym szacunku, na rozumieniu historii – podkreślił.

Tusk przyznał, że zrezygnował z odczytywania przygotowanego wcześniej wystąpienia, ponieważ chciał powiedzieć to, co naprawdę czuje. Nawiązał również do własnych wspomnień z narodzin Solidarności w Stoczni Gdańskiej. Jak mówił, już wtedy uwierzył, że ludzi dobrej woli jest więcej.

Zrobię wszystko, co w mojej mocy. Ale wzywam was też wszystkich do pomocy w tym wielkim dziele, aby ludzie dobrej woli w Ukrainie, w Polsce, w Europie i na świecie znowu odnaleźli się w tych trudnych czasach – apelował.

Na zakończenie premier życzył uczestnikom powodzenia podczas rozmów gospodarczych i politycznych. Wyraził przekonanie, że wspólne działania pozwolą odbudować to, co – jak mówił – zostało zniszczone przez "złych ludzi". – Jeśli będziemy razem, mądrze i z otwartym sercem, pokonamy każde zło i odbudujemy to, co źli ludzie niszczą – zakończył.

Premier Ukrainy dziękuje Polakom

Premier Ukrainy Julia Swyrydenko dziękowała Polsce za wsparcie udzielane od początku rosyjskiej inwazji. Podkreślała, że Gdańsk jest symbolem solidarności, a właśnie solidarność pozostaje dziś jednym z fundamentów dalszej pomocy dla Ukrainy.

Drodzy Polacy, dziękuję za pomoc wtedy, gdy była najbardziej potrzebna. Dziękuję za wsparcie przez wszystkie te lata i za wolę budowania wspólnej przyszłości w Unii Europejskiej – powiedziała.

Szefowa ukraińskiego rządu podziękowała również premierowi Donaldowi Tuskowi za wybór Gdańska na gospodarza tegorocznej konferencji oraz za jego przywództwo.

Jak zaznaczyła, tegoroczna konferencja odbywa się już piąty raz, podobnie jak piąty rok trwa pełnoskalowa wojna. Mówiła, że Ukraina wciąż ponosi ogromną cenę za wolność i europejskie wartości, a Rosja pozostaje zagrożeniem nie tylko dla jej kraju, ale dla całej Europy.

Swyrydenko poinformowała, że podczas dwóch dni konferencji spodziewa się podpisania ponad 160 umów o łącznej wartości przekraczającej 10 mld euro. Jak wyjaśniła, porozumienia mają dotyczyć m.in. integracji z Unią Europejską, kapitału ludzkiego, biznesu, rozwoju regionalnego oraz – po raz pierwszy – obronności.

Premier Ukrainy przekonywała również, że wojna zmusiła jej kraj do szybkiego rozwoju nowych technologii i innowacji, które dziś wzmacniają bezpieczeństwo całej Europy. Jak mówiła, Ukraina wzmacnia europejską obronność, odporność energetyczną oraz proces odbudowy gospodarczej.

"Ukraiński przemysł wyprzedza Rosję"

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen dziękowała Polsce i Gdańskowi za organizację konferencji oraz wsparcie udzielane Ukrainie od początku rosyjskiej inwazji. Jak podkreśliła, Gdańsk pozostaje symbolem wolności i solidarności, a mieszkańcy miasta pokazali, że solidarność nie jest jedynie częścią historii, lecz także ich codzienną postawą.

Szefowa KE przypomniała, że tysiące gdańskich rodzin przyjęły pod swój dach uchodźców z Ukrainy, szkoły uruchomiły nauczanie w języku ukraińskim, a samorząd od początku wojny wspiera mieszkańców walczącego kraju.

Von der Leyen przekonywała, że podobnie jak przed dekadami Gdańsk odegrał ważną rolę w walce o wolność Europy, tak dziś Ukraina walczy o przyszłość całego kontynentu. Oceniła, że ukraińska armia zmieniła sytuację na froncie, a przemysł zbrojeniowy – przy wsparciu Europy – potrafi skutecznie konkurować z Rosją.

Ukraiński przemysł obronny pokazuje, że potrafi wyprzedzać Rosję pod względem innowacyjności. Ukraina produkuje dziś drony na skalę dorównującą, a nawet przewyższającą rosyjskie możliwości – mówiła.

Ursula von der Leyen przekonywała, że przyszłość Ukrainy jest nierozerwalnie związana z Unią Europejską. Jak wskazała, Kijów już korzysta z kolejnych elementów integracji z UE. – Jeśli inwestujesz w Ukrainę, inwestujesz w Europę – podkreśliła szefowa Komisji Europejskiej. Dodała, że inwestorzy zyskują dostęp nie tylko do ukraińskiej gospodarki, ale także do przyszłego członka jednolitego rynku UE.

Von der Leyen przypomniała, że od początku pełnoskalowej rosyjskiej inwazji Unia Europejska wraz z państwami członkowskimi przeznaczyła na wsparcie Ukrainy około 200 mld euro. Zapowiedziała również uruchomienie kolejnych środków – pierwszej transzy w wysokości 2,3 mld euro w ramach nowego instrumentu finansowego oraz rozpoczęcie wypłat z programu o wartości 6 mld euro przeznaczonego na produkcję dronów.

Szefowa KE poinformowała także, że gotowy do działania jest zapowiedziany przed rokiem Europejski Fundusz Odbudowy Ukrainy. Jak wyjaśniła, ma on inwestować m.in. w energetykę, infrastrukturę i nowoczesne technologie, mobilizując docelowo 1 mld euro kapitału publicznego i prywatnego.

Potrzebujemy ukraińskiej pomysłowości i innowacyjności oraz europejskiej skali i potencjału przemysłowego. To połączenie, którego potrzebujemy, aby wspólnie się rozwijać – powiedziała.

Na zakończenie oceniła, że sytuacja Ukrainy jest dziś lepsza niż rok temu. Jak zaznaczyła, kraj umocnił swoje fundamenty gospodarcze, zrobił kolejny krok na drodze do członkostwa w UE i stworzył nowe możliwości dla inwestorów. – Solidarność jest drogą do wolności – podsumowała, dziękując Polsce, Europie i Ukrainie za wspólne działania.

Nawet 200 umów

Gdańsk przez najbliższe dwa dni będzie gospodarzem Ukraine Recovery Conference 2026 – jednego z najważniejszych międzynarodowych wydarzeń poświęconych odbudowie Ukrainy. Program wydarzenia został podzielony na pięć głównych obszarów: biznes, bezpieczeństwo i obronność, integrację z Unią Europejską, rozwój regionalny oraz kapitał ludzki.

Jednym z najważniejszych efektów konferencji mają być konkretne porozumienia gospodarcze. Pełnomocnik rządu ds. odbudowy Ukrainy Paweł Kowal poinformował, że podczas wydarzenia podpisanych zostanie około 200 umów, listów intencyjnych i innych porozumień.

Wśród uczestników debat gospodarczych znajdą się m.in. minister finansów Andrzej Domański, prezes Banku Światowego Ajay Banga, prezes Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju Odile Renaud-Basso oraz kanclerz skarbu Wielkiej Brytanii Rachel Reeves. Równolegle prowadzone będą rozmowy dotyczące infrastruktury, odbudowy regionów oraz inwestycji w edukację.

O odporności ukraińskich społeczności i rozwoju regionalnym dyskutować będą m.in. minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, wicepremier Ukrainy ds. odbudowy Ołeksij Kułeba oraz mer Charkowa Ihor Terekhow. Z kolei kwestie bezpieczeństwa i nowych technologii wojskowych będą tematem paneli z udziałem wiceministra obrony Cezarego Tomczyka oraz ministra spraw zagranicznych Estonii Margusa Tsahkny.

W trakcie konferencji minister infrastruktury Dariusz Klimczak zainauguruje działalność Platformy Infrastrukturalnej, natomiast minister edukacji Barbara Nowacka wraz z unijnym komisarzem Glennem Micallefem wezmą udział w dyskusji poświęconej inwestycjom w edukację i młode pokolenie.

Na czele ukraińskiej delegacji stanie premier Julia Swyrydenko. Jeszcze do niedawna nie było jasne, czy do Gdańska przyjedzie prezydent Wołodymyr Zełenski. Wątpliwości pojawiły się po pogorszeniu relacji polsko-ukraińskich wywołanym decyzją o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia "Bohaterów UPA" oraz późniejszym odebraniu przez prezydenta Karola Nawrockiego Orderu Orła Białego przyznanego wcześniej Zełenskiemu.

Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy odbywa się co roku. W poprzednich latach gospodarzami wydarzenia były Lugano, Londyn, Berlin i Rzym. Jej celem jest mobilizowanie międzynarodowego wsparcia dla odbudowy Ukrainy oraz zachęcanie partnerów publicznych i prywatnych do inwestowania w ukraińską gospodarkę.

Wybrane dla Ciebie