Tak używano kart kredytowych ministerstwa. Bodnar ujawnia, co odkrył

- Afera Funduszu Sprawiedliwości pokazuje, że środowisko odpowiedzialne za reformę wymiaru sprawiedliwości dopuszczało się czynów haniebnych. Odkryliśmy też, że z kart kredytowych MS opłacane były reklamy i promocja polityków Suwerennej Polski - powiedział szef MS Adam Bodnar.

Anna Maria Siarkowska przesz?a do Solidarnej Polski
12.05.2022 Warszawa Sejm 54. posiedzenie Sejmu IX kadencji  Fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER
n/z: Michal Wos, Zbigniew Ziobro
Andrzej Iwanczuk/REPORTERZ kart kredytowych MS opłacane były reklamy polityków Suwerennej Polski - ujawnił Adam Bodnar
Źródło zdjęć: © East News | Andrzej Iwanczuk/REPORTER

- To środowisko w zasadzie doprowadziło wręcz do prywatyzacji państwa, jednocześnie odpowiadając za reformę wymiaru sprawiedliwości. Które "wyprodukowało" Tomasza Szmydta. To jest to samo środowisko, które jest odpowiedzialne za aferę hejterską - powiedział Adam Bodnar, mówiąc o sprawie Funduszu Sprawiedliwości.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ujawnili wydatki na loty. Obajtek się wywinie? Prawnik mówi wprost

Myślę, że to spowoduje, że opinia publiczna przekona się, że nie ma przestrzeni do "okrągłego stołu" w zakresie funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości czy prokuratury - ocenił. - Nie chciałbym takich nawet sugestii dawać - podkreślił.

Ministerstwo poinformowało też o kolejnym - w jego ocenie - możliwym nadużyciu, które zostało odkryte po poprzednim kierownictwie resortu.

- Dużo mówi się o Funduszu Sprawiedliwości, natomiast odkryliśmy, że z kart kredytowych Ministerstwa Sprawiedliwości z Biura Komunikacji opłacane były reklamy i promocja polityków Suwerennej Polski w mediach społecznościowych. Wydatkowano na to kwoty po kilka tysięcy złotych. Gdy przeanalizowaliśmy te reklamy, to okazało się, że nie do końca mieszczą się one w ogólnym profilu resortu sprawiedliwości - powiedział Bodnar.

- Bo jeśli ktoś robi reklamę Ministerstwa Sprawiedliwości, a ona jest o uchodźcach, to można przypuszczać, że jej cel jest bardziej wyborczy niż informacyjny - zauważył Bodnar. Poinformował, że zawiadomienie w tej sprawie trafiło do Państwowej Komisji Wyborczej.

Bodnar: nietypowe zadanie dla PKW

Do PKW na początku czerwca trafiło też zawiadomienie związane z przyznawaniem środków z Funduszu Sprawiedliwości w latach 2019–2023 poza naborem lub konkursem. Resort opublikował interaktywną mapę z tymi danymi i wskazał na powiązanie środków z funduszu z okręgami wyborczymi, gdzie kandydatami ówcześni członkowie Suwerennej Polski.

- Skoro z tej mapy wynika, że poszła jako dotacja określona kwota pieniędzy do okręgu, z którego kandydował określony człowiek, to myślę, że PKW powinna mieć instrumenty zbadania, czy w ten sposób nie dochodziło do nielegalnego wzmacniania kandydata w wyborach i czy nie były to wydatki przekraczające dostępne limity i to, co można robić w kampanii - skomentował Bodnar.

- Oczywiście, jest to dość nietypowe zadanie dla PKW, ale resort wypełnił swoją rolę poprzez opracowanie danych w postaci interaktywnej mapy. Analiza sprawozdań finansowych partii, to już rola PKW - dodał.

Przeszukania w domu Zbigniewa Ziobry

Śledztwo dotyczące wydatkowania środków z Funduszu Sprawiedliwości prowadzi Prokuratura Krajowa, która do tej pory postawiła zarzuty siedmiu osobom, z których trzy trafiły do aresztu. Podejrzani to m.in. byli i obecni urzędnicy Ministerstwa Sprawiedliwości, zajmujący się funduszem, którego głównym celem, w założeniu, jest pomoc ofiarom przestępstw. W związku ze śledztwem w kilkudziesięciu miejscach w kraju ABW wraz z prokuratorami przeprowadziła w marcu br. przeszukania, m.in. w domu b. szefa MS Zbigniewa Ziobry.

W ostatnim czasie prokuratura przekazała do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu byłemu wiceszefowi MS, obecnie posłowi PiS Michałowi Wosiowi m.in. w związku z decyzją wydania 25 mln zł na zakup Pegasusa. - Ten wniosek jest kuriozalny, bo zarzuca mi się, że wspomagałem państwo polskie w walce z przestępczością komentował Woś.

Prokuratura Krajowa planuje kolejne wnioski o uchylenie immunitetu politykom. Według doniesień medialnych mogą one dotyczyć posłów PiS Dariusza Mateckiego i Marcina Romanowskiego (także byłego wiceszefa MS). Pociągnięcie posła do odpowiedzialności karnej - zgodnie z konstytucją - możliwe jest po uprzednim uzyskaniu zgody Sejmu.

Wybrane dla Ciebie
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Marka Nowrocky. Policja przyjęła zawiadomienie
Marka Nowrocky. Policja przyjęła zawiadomienie
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada
Ukraiński operator odpowiada na oskarżenia Orbana. "Ropociąg jest remontowany"
Ukraiński operator odpowiada na oskarżenia Orbana. "Ropociąg jest remontowany"
Miliardy na rozbudowę Okęcia i realizację Portu Polska. Kluczowa umowa podpisana
Miliardy na rozbudowę Okęcia i realizację Portu Polska. Kluczowa umowa podpisana
Prezydent zawetował ustawę ws. rolników. "Chcą utrzymać pewną patologię"
Prezydent zawetował ustawę ws. rolników. "Chcą utrzymać pewną patologię"
Ukraina wskazuje winnych paraliżu Deutsche Bahn. "To element strategii hybrydowej"
Ukraina wskazuje winnych paraliżu Deutsche Bahn. "To element strategii hybrydowej"