Gdyby głosowanie nad poprawkami Senatu rozszerzającymi bon turystyczny na emerytów odbyło się przed wyborami, jego wynik mógłby być inny – uważa Oskar Sobolewski z Instytutu Emerytalnego. – Biorąc pod uwagę, że wybory już się odbyły to nie ma już potrzeby takiego mobilizowania elektoratu – zauważył w programie "Money. To się liczy". Jego zdaniem, gdyby poprawka przeszła, rząd i minister finansów znaleźliby się w bardzo trudnym położeniu, ponieważ musieliby znaleźć pieniądze na sfinansowanie rozszerzenia bonu.
Naczelny money.pl i Finanse WP. Wcześniej wieloletni dziennikarz i wydawca tych serwisów. Jest też prowadzącym program "Money. To się liczy" oraz autorskiej audycji "Statistica". Pracował m.in. w Pulsie Biznesu czy Polskim Radio. Za tekst "Kenijczyk za 4 tys. zł. Tak się zarabia na biegach w Polsce" nominowany do nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego.