Branża fitness grozi protestem. "Rząd zawiódł"

- Zamknięcie oznacza dla większości z nas definitywny koniec - alarmuje Polska Federacja Fitness. - Nie ma na to zgody!

Siłownie i kluby fitness mają na powrót być zamknięteSiłownie i kluby fitness mają na powrót być zamknięte
Źródło zdjęć: © Flickr | Nenad Stojkovic, CC BY 2.0

"Chora i nieprzemyślana decyzja" - tak Polska Federacja Fitnessu określiła rządowe plany dotyczące zamknięcia siłowni i klubów fitness. Jak mówią jej przedstawiciele, rząd zawiódł na całej linii.

Kolejny lockdown może być dla wielu ostatecznym.

"Zamknięcie oznacza dla większości z nas definitywny koniec" - pisze w oświadczeniu branża fitness. Jak zapowiada, będzie walczyć i przekonywać. Jednak jeśli to nie odniesie sukcesu, grozi protestem".

"W przypadku braku wypracowania rozwiązań pozostanie nam protest. W sobotę nasza branża będzie musiała się pojawić pod Sejmem w Warszawie" - informuje.

Pod emocjonującym oświadczeniem opublikowanym m.in w mediach społecznościowych, przedstawiciele branży, właściciele klubów pytają o zasadność tych ograniczeń.

Proponują skupić się na faktach: ile jest potwierdzonych przypadków zakażenia w siłowni? Ile siłowni zostało zamkniętych w następstwie zakażenia?

Przedstawiciele opolskiego klubu AkademiiFitnessu & FitKobieta zwracają uwagę, że wsparcia nie otrzymali nawet od ich przedstawiciela w rządzie. "Słaby minister sportu i rekreacji. Nie wstawił się za nami" - zauważają z goryczą.

mBank webinar odc. 2: Cele i plany inwestycyjne – jak je określać?

"Prowadzimy treningi w małych grupach i dopiero co zaczęliśmy zbliżać się do tego jak było przed marcem i przede wszystkim odzyskiwać Klientów, a na dużych krakowskich siłowniach nadal widoczne pustki...To jest kopanie leżącego" - pisze Karla Riznyk Polska Federacja Kalisteniki i Street Workout. "Tymczasem w kościołach setki zakażeń i nadal 1 osoba /7mkw, a w żółtej strefie 4mkw! Nie znam nikogo, kto się zaraził na siłowni, a 90 proc. znajomych trenuje! Dlaczego to wszystko się dzieje? - pyta.

Niektórzy, nie rozumiejąc tej decyzji, już z przekąsem proponują, aby przenieść treningi do kościołów albo fitness przkategoryzować na branżę religijną.

Wybrane dla Ciebie