Budowa S5 Poznań – Wronczyn stanęła w miejscu. Drogowa dyrekcja nalicza kary

Generalna Dyrekcja odstąpiła od umowy z wykonawcą jednego z odcinków trasy ekspresowej S5. Pomimo problemów urząd deklaruje, że jezdnia zostanie oddana do końca roku.

Pomimo problemów urząd deklaruje, że jezdnia zostanie oddana do końca roku.
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Strozyk/REPORTER
Marcin Łukasik

Konsorcjum Toto Costruzioni, które było wykonawcą inwestycji, poinformowało w ubiegły piątek o zerwaniu kontraktu. Mimo wezwania firma nie powróciła na plac budowy.

Rzecznik GDDKiA Jan Krynicki powiedział, że wykonawcy naliczone zostały kary umowne w sumie na kwotę ponad 87 mln złotych.

- To kary z tytułu odstąpienia od umowy z winy wykonawcy oraz w związku z roszczeniami zamawiającego z tytułu dokonanych przez niego bezpośrednich płatności wynagrodzenia na rzecz podwykonawców, dostawców i usługodawców – wyjaśnił PAP Krycnicki.

GDDKiA podała, że zabezpieczy plac budowy oraz przejmie utrzymanie tymczasowej organizacji ruchu.

- Planowany termin oddania od użytku ostatnich fragmentów S5 to IV kwartał 2019 r. Tym samym kierowcy na koniec bieżącego roku będą mogli skorzystać z całej S5 z Poznania do Wrocławia – podkreślił rzecznik dyrekcji.

Obejrzyj: Polskie drogi zaleją fotoradary. Ponad sto nowych urządzeń w ciągu roku

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie