Ceny ropy. Wymiana ciosów między USA a Iranem rozchwiała rynek

Ceny ropy naftowej na rynkach paliw wahają się po najnowszej rundzie ciosów pomiędzy USA a Iranem - informują maklerzy. Donald Trump mści zestrzelenie Apache. Iran ostrzegł przed "bardziej zdecydowaną odpowiedzią", jeśli amerykańska agresja będzie kontynuowana.

NEW YORK, NEW YORK - JUNE 08: U.S. President Donald Trump watches the start of Game 3 of the NBA Finals between New York Knicks and San Antonio Spurs at Madison Square Garden on June 8, 2026 in New York City. Fans attending the game expressed frustration at the heightened security measures put in place for the president’s attendance.  (Photo by Samuel Corum/Getty Images)Prezydent Donald Trump
Źródło zdjęć: © GETTY | Samuel Corum
Przemysław Ciszak

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na lipiec jest na NYMEX w Nowym Jorku po 88,21 dol. - wyżej o 0,01 proc. Popularny gatunek Brent notowany na ICE na sierpień jest wyceniana po 91,46 dol za baryłkę, w górę o 0,01 proc.

Oba benchmarki wcześniej zarówno mocniej zyskiwały, jak i traciły na wartości.

Amerykańskie siły zakończyły uderzenia "w samoobronie" na Iran - poinformowało Dowództwo Centralne USA.

Zaatakowano irańską obronę powietrzną, naziemne stacje kontroli oraz stacje radarów obserwacyjnych w pobliżu cieśniny Ormuz.

Jak podkreślono - ataki były "w samoobronie" na rozkaz naczelnego dowódcy w odpowiedzi na poniedziałkowe strącenie amerykańskiego śmigłowca Apache.

Dowództwo podkreśliło, że operacja była proporcjonalną odpowiedzią na niedawne ataki na siły USA oraz międzynarodowe statki handlowe przepływające przez regionalne wody.

Zdecydowana odpowiedź

Z kolei Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu (IRGC) poinformował, że w odpowiedzi na uderzenia ze strony USA na południu Iranu zaatakował dronami amerykańską Piątą Flotę w Bahrajnie.

W oświadczeniu IRGC ostrzegł przed "bardziej zdecydowaną odpowiedzią", jeśli amerykańska agresja będzie kontynuowana.

Strażnicy przekazali również, że amerykańskie uderzenia uszkodziły wieżę telekomunikacyjną oraz dwa zbiorniki wodne w irańskim mieście portowym Bandar Sirik.

Iran odpowiedzialny za zestrzelenie Apache

We wtorek prezydent USA Donald Trump oznajmił, że Iran jest odpowiedzialny za zestrzelenie w poniedziałek śmigłowca Apache nad cieśniną Ormuz.

Zadeklarował wówczas, że USA "muszą odpowiedzieć" na ten atak.

Ataki z ostatnich godzin podkreślają jeszcze bardziej, że na razie jakiekolwiek porozumienie USA z Iranem wciąż pozostaje poza zasięgiem - powiedział Saul Kavonic, starszy analityk ds. rynków energii w MST Marquee.

- Rynek czuje jednak pewien komfort, bo ataki obu stron na siebie pozostają "proporcjonalne+, a nie są to uderzenia totalne - dodał. - To sugeruje, że nadal jest chęć preferowania porozumienia, a nie wojny - podkreślił.

Analitycy wskazują, że najnowsza runda ciosów pomiędzy USA a Iranem grozi przedłużeniem niemal całkowitego zamknięcia cieśniny Ormuz, kluczowej dla transportu ropy naftowej, paliw i gazu ziemnego z Zatoki Perskiej w świat.

Zapasy ropy topnieją

Tymczasem w USA mocno spadają zapasy ropy - tak wynika z najnowszego branżowego raportu Amerykańskiego Instytutu Paliw (API).

Zapasy ropy w Stanach Zjednoczonych spadły w ub. tygodniu aż o 9,1 mln baryłek - podał API. To najmocniejszy ich spadek od IX 2025 r.

Zapasy ropy w USA są teraz na najniższym poziomie od 4 miesięcy.

- Każdy kolejny dzień przynosi zacieśnienie sytuacji na rynku ropy w czasie, gdy amerykańskie i globalne zapasy tego surowca spadają do niespotykanie niskich poziomów - powiedział Kavonic z MST Marquee.

Wybrane dla Ciebie