Czekoladowy krzemień odkryty w Polsce. To zmienia naszą wiedzę o historii

Naukowcy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu dokonali sensacyjnego odkrycia w dolinie Udorki. Odnaleziona tam kopalnia krzemienia czekoladowego zmienia dotychczasową wiedzę o szlakach handlowych i zasobach surowcowych naszych przodków sprzed tysięcy lat.

Boston, MA - May 27: Volunteer Tim Riordan inspects an excavated artifact in a backyard off of Monument Avenue on May 27, 2025. (Photo by Lane Turner/The Boston Globe via Getty Images)Nowe odrycie w Polsce
Źródło zdjęć: © GETTY | Boston Globe
Robert Kędzierski

Archeolodzy pracujący na terenie Jury Krakowsko-Częstochowskiej natrafili na ślady działalności człowieka, które rzucają nowe światło na prehistoryczną gospodarkę surowcową w tej części Europy. W dolinie Udorki, niewielkiego dopływu Pilicy, naukowcy zidentyfikowali kopalnię krzemienia czekoladowego – surowca, który w epoce kamienia pełnił rolę niemal tak istotną, jak dzisiejsze metale szlachetne czy polski złoty. Jak informuje portal Wyborcza.pl, odkrycie to było dziełem przypadku, ponieważ zespół badawczy pierwotnie koncentrował się na analizie paleolitycznych jaskiń oraz naturalnych wychodni skalnych w tym rejonie.

O sukcesie badaczy zdecydowała intuicja i zmiana trasy rutynowego obchodu terenu, co pozwoliło dostrzec nietypowe zagłębienia ukryte w leśnym gąszczu. Dr Magdalena Sudoł-Procyk z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, kierująca pracami sfinansowanymi przez Narodowe Centrum Nauki, przyznaje w rozmowie z Wyborczą, że miejsce to było wielokrotnie mijane przez naukowców, jednak wcześniej brane było za naturalne wykroty po powalonych drzewach. Dopiero decyzja o wykonaniu sondażowego wykopu potwierdziła, że pod powierzchnią ziemi kryje się unikalne stanowisko archeologiczne, będące najdalej wysuniętą na południowy zachód kopalnią tego typu w Polsce.

Ostre słowa o doradcach. Premiera Biznes Klasy o 17:00

Surowiec o strategicznym znaczeniuZnaczenie krzemienia w epoce kamienia

Krzemień czekoladowy, charakteryzujący się barwą od jasnego brązu po głęboką, ciemną czekoladę, był niezwykle ceniony przez społeczności pradziejowe ze względu na swoje właściwości fizyczne.

Krzemień był w tamtych czasach niezwykle istotny. Twardy, kruchy, o jednolitej strukturze. Dobrze nadawał się do wytwarzania narzędzi – tłumaczy dr Sudoł-Procyk na łamach Wyborcza.pl.

Surowiec ten pozwalał na precyzyjną obróbkę, co czyniło go idealnym materiałem do produkcji noży, ostrzy, drapaczy czy rylców. Wysoka jakość krzemienia z doliny Udorki sprawiała, że korzystali z niego zarówno neandertalczycy, jak i później przedstawiciele gatunku homo sapiens.

Odkrycie to jest o tyle istotne, że dotychczas nauka zakładała niemal całkowity monopol Gór Świętokrzyskich na dostarczanie najlepszych odmian krzemienia, w tym krzemienia czekoladowego i pasiastego. Przyjmowano, że społeczności zamieszkujące Jurę musiały sprowadzać ten surowiec z odległych terenów. Znalezisko w dolinie Udorki wymusza rewizję tych poglądów i sugeruje, że lokalne zasoby były znacznie bogatsze, co mogło chronić lokalne społeczności przed nagłymi brakami surowca i wahaniami jego wartości – zjawiskiem, które we współczesnej gospodarce obrazuje inflacja. Badania wykazały, że eksploatacja złoża nie była jednorazowym epizodem, lecz procesem trwającym tysiące lat – ludzie wracali w to miejsce w okresie mezolitu, około 9,5 tysiąca lat temu, a także później, w środkowym neolicie.

Praca w kopalni wymagała od pradziejowych górników dużej determinacji i znajomości terenu, o czym świadczą odnalezione obiekty sięgające nawet trzech metrów głębokości. Co ciekawe, na miejscu nie znaleziono typowych kamiennych klinów czy pik, co sugeruje zastosowanie innej technologii wydobycia. Zdaniem archeologów, brak trwałych narzędzi krzemiennych może świadczyć o wykorzystywaniu przedmiotów wykonanych z materiałów organicznych, takich jak kości zwierząt czy poroża, które nie przetrwały do naszych czasów. Eksploatacja odbywała się głównie tam, gdzie rzeka naturalnie odsłaniała złoża, co ułatwiało lokalizację najcenniejszych partii kruszcu.

Nowe szlaki handlowe w Europie Środkowej

Nowe ustalenia mają również ogromne znaczenie dla odtworzenia dawnych szlaków handlowych i sieci powiązań międzyregionalnych. Dotychczas narzędzia z krzemienia czekoladowego odnajdywane na terenie dzisiejszej Słowacji, Austrii czy Moraw automatycznie przypisywano źródłom świętokrzyskim. Obecnie badacze muszą brać pod uwagę alternatywny kierunek dostaw pochodzący z Jury Krakowsko-Częstochowskiej.

Jak zauważa dr Sudoł-Procyk w publikacji Wyborczej, konieczne będzie teraz precyzyjne określenie różnic fizykochemicznych między krzemieniem z Udorki a tym świętokrzyskim, co pozwoli na dokładniejsze mapowanie prehistorycznego handlu wymiennego. Choć obecny etap prac dobiegł końca, naukowcy nie wykluczają, że sąsiednie tereny skrywają kolejne zagłębienia będące świadectwem dawnej aktywności górniczej.

Wybrane dla Ciebie