To oni zapłacą za "CPN". Rząd przyjął projekt
Rząd przyjął projekt ustawy ws. podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych - poinformował po posiedzeniu rzecznik rządu Adam Szłapka. - Oznacza to, że koszt akcji "CPN" sfinansują głównie firmy paliwowe - zapłacą one 60 proc. podatku od tzw. zysków nadzwyczajnych. Według szacunków Ministerstwa Finansów do budżetu może trafić około 4 mld zł.
- To jest oczywiście projekt, który jest związany z kryzysem na rynku paliwowym związanym z wojną w Zatoce Perskiej. W tym projekcie chodzi o to, żeby ograniczyć ponadnormatywne zyski konkretnych spółek, które zyskiwały na tym, że paliwo po prostu stało się droższe - powiedział rzecznik rządu Adam Szłapka na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.
Podatek od zysków nadmiarowych. Rząd przyjął projekt
Dodał, że rozwiązanie to jest związane z pakietem "Ceny Paliwa Niżej" (CPN), w ramach którego wprowadzono obniżkę VAT i akcyzy od niektórych paliw ciekłych oraz maksymalne ceny detaliczne tych paliw. - Kryzysy sprzyjają wyższym zyskom takich firm jak Orlen. Dlatego dziś podejmiemy decyzję o podatku o nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Nie podatnik, tylko te firmy, w dużej mierze, sfinansują koszt akcji "Ceny Paliw Niżej". Same na tym nie stracą, ale nie zarobią - mówił Tusk przed obradami rządu.
Zgodnie z projektem opodatkowaniu będzie podlegać nadwyżka przychodów osiągniętych od marca do grudnia 2026 r. Chodzi o tę część zysków, która – według założeń resortu finansów – ma charakter nadzwyczajny i wykracza poza poziom możliwy do osiągnięcia w normalnych warunkach rynkowych.
Armie NATO biją się o polski produkt. Wycena 44 miliardów złotych
Ministerstwo Finansów uzasadnia wprowadzenie nowego podatku nadzwyczajnymi okolicznościami gospodarczymi i geopolitycznymi. Jak wskazano w uzasadnieniu projektu, część przedsiębiorstw paliwowych osiągnęła ponadprzeciętne wyniki finansowe nie dzięki poprawie efektywności działalności, większemu ryzyku biznesowemu czy dodatkowym inwestycjom, ale w wyniku szoku podażowego na rynku.
Danina ma objąć przychody przekraczające marżę, którą podatnik osiągałby w normalnych warunkach rynkowych w danym segmencie działalności. Ostatecznie stawka podatku została ustalona na poziomie 60 proc. W trakcie prac nad projektem była ona niższa od pierwotnie rozważanego poziomu 75 proc.
Budżet ma zyskać 4 mld zł
Ministerstwo Finansów szacuje, że nowe rozwiązanie przyniesie budżetowi państwa około 4 mld zł dodatkowych wpływów. Z tej kwoty 3,8 mld zł ma trafić do kasy państwa jeszcze w 2026 r., natomiast pozostałe 200 mln zł w roku następnym.
Według resortu środki mają pomóc zrównoważyć ubytek dochodów z VAT i akcyzy wynikający z działań osłonowych wprowadzonych przez rząd. Chodzi przede wszystkim o obowiązujący od końca marca pakiet "Ceny paliw niżej".
Zgodnie z projektem ustawa ma wejść w życie 1 sierpnia 2026 r. Teraz trafi do dalszych prac parlamentarnych.