Gorąco wokół sklepów Dino. Władze spółki przerwą milczenie?
Gęstnieje atmosfera wokół sieci sklepów Dino Polska. "Rzeczpospolita" informuje, że we wtorek związkowcy mają się spotkać z władzami spółki. Rozmowy mają dotyczyć poprawy warunków pracy, w tym m.in. niskich temperatur w sklepach, o których było głośno w ostatnich dniach. W poniedziałek z funkcji w zarządzie zrezygnował również Piotr Ścigała.
W ostatnim czasie w Dino trwa spór między pracownikami a zarządem spółki. Pracownicy oraz OPZZ Konfederacja Pracy apelują o poprawę warunków BHP i przestrzeganie przepisów. Wcześniejsze próby kontaktu z zarządzającymi siecią ze strony związku nie przyniosły efektu - na spotkaniach zaplanowanych na 16 i 19 stycznia nikt z Dino się nie pojawił.
Pracownicy skarżyli się na zbyt niskie temperatury, a w jednym ze sklepów w Skierniewicach temperatura wynosiła zaledwie 3,2 st. C na kasach. W odpowiedzi na te zarzuty, Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadziła ponad 140 kontroli, a główny inspektor zapowiedział ich rozszerzenie na kolejne placówki - informuje "Rzeczpospolita".
Dziennik dodaje, że we wtorek 10 lutego władze sieci spotkają się w końcu ze związkowcami.
Odchodzi z Dino po ponad 20 latach
Piotr Ścigała zrezygnował 9 lutego z funkcji członka zarządu Dino Polska ze skutkiem natychmiastowym. Jak uzasadnia spółka, menedżer umotywował decyzję "względami osobistymi".
Piotr Ścigała pracował w Dino Polska ponad dwie dekady. Zaczynał w 2003 r. jako kierownik sklepu, a od 2004 r. był związany z centralą na stanowiskach kierowniczych - przypomina "Puls Biznesu". W grudniu 2022 r. został powołany do zarządu, gdzie odpowiadał m.in. jako dyrektor działu kontroli.
Dino Polska to jedna z największych sieci supermarketów spożywczych w kraju, notowana na GPW od 2017 r.
Na koniec 2025 roku sieć miała 3033 sklepy w całej Polsce, a tylko w zeszłym roku otworzyła 345 nowe obiekty handlowe. Wartość rynkowa Dino Polska spadła ok. 6 proc. od początku roku, a w ujęciu 12-miesięcznym niemal 14 proc.
Źródło: "Rzeczpospolita"