Złoże ropy na Bałtyku. Norweski ekspert sprowadza Polaków na ziemię

W Polsce odkryło gigantyczne złoże ropy i gazu tuż przy granicy z Niemcami. Według prof. Christiana Holdena z uniwersytetu technicznego NTNU w Trondheim, dziś nie da się określić jakości gazu w złożu, kosztów inwestycji i wydobycia. Ekspert studzi entuzjazm Polaków. - Nawet 5-letnia perspektywa rozpoczęcia produkcji byłaby bardzo optymistyczna - uważa.

PGNIG poszukuje gazu ?upkowego na Pomorzu
03.12.2012 Lubocino Odwiert Lubocino 1 na koncesji Wejherowo prowadzony przez Panstwowe Gornictwo Naftowe i Gazowe  Fot. Wojciech Strozyk/REPORTER
Wojciech Strozyk/REPORTERW Polsce odkryło gigantyczne złoże ropy i gazu tuż przy granicy z Niemcami [zdjęcie ilustracyjne]
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Strozyk/REPORTER
Katarzyna Kalus

Prof. Christian Holden z Wydziału Inżynierii uniwersytetu technicznego NTNU w Trondheim, na którym kształci się większość specjalistów norweskiego sektora paliwowego, ocenił, że choć podana wielkość złoża wydaje się olbrzymia, daleko jej do największych pól gazowych w jego kraju.

Wśród prawie setki eksploatowanych w Norwegii złóż gazu, odkryte właśnie na Bałtyku byłoby mniej więcej w połowie stawki - porównał w rozmowie z PAP Holden.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Spór o dom jednorodzinny z 30 pokojami. Deweloper: to jest normalna inwestycja

Ekspert ocenił, że trudno określić, kiedy ewentualna produkcja na złożu pod Świnoujściem mogłaby się rozpocząć. W każdym przypadku eksploatacja przebiega w innych warunkach terenowych, lokalizacyjnych i geologicznych. Z tego powodu brak jest standardowych konstrukcji czy projektów, a każda platforma z towarzyszącą infrastrukturą musi być zaprojektowana od podstaw. A to, według Holdena, niezależnie od procedur administracyjnych, środowiskowych i prawnych, zajmie czas.

- Nawet pięcioletnia perspektywa rozpoczęcia produkcji byłaby w mojej opinii bardzo optymistyczna - ocenia naukowiec.

Według niego, trudno również ocenić koszt inwestycji niezbędnych do rozpoczęcia wydobycia. Z jednej strony Bałtyk w miejscu odkrycia jest płytki, a dno znajduje się na głębokości około 10 metrów, co może pozwolić na wykorzystanie niewielkich platform. Jednak Holden spodziewa się, że gaz ze świnoujskiego złoża może być poważnie zanieczyszczony.

- Może zawierać sporo dwutlenku węgla, wody, a nawet siarkę. Aby gaz trafił to systemu, musi zostać oczyszczony. To wymaga dodatkowych instalacji. Nie wiemy też nic o ciśnieniu panującym wewnątrz złoża. Jeżeli byłoby ono wysokie, łatwiej będzie gaz wydobyć. Jeśli niskie, od początku produkcja będzie wymagać tzw. kompresorów. Kompresory i tak z czasem staną się konieczne, ponieważ wraz z wydobyciem ciśnienie w złożu spada - przypomniał norweski badacz.

Gaz ze złoża rzadko wydobywany jest w całości. Rozmówca PAP zwrócił uwagę, że średni poziom eksploatacji to 75 proc., a jej wydajność z czasem wyraźnie maleje.

Norweskie złoże 50 razy większe od nowo odkrytego w Polsce

W opinii Holdena trudno też oszacować, ile Polska będzie mogła zarobić na gazie z Zatoki Pomorskiej. Profesor zwrócił uwagę, że niektóre państwa wprowadziły obowiązek korzystania w procesie produkcji z krajowych, często państwowych przedsiębiorstw. Wówczas kraj może zarobić nie tylko na opłatach koncesyjnych i podatkach, ale uczestniczy w przychodach na każdym etapie eksploatacji.

- Oczywiście, że cieszylibyśmy się w Norwegii ze znalezienia złoża tej wielkości, ale nie zmieniłoby ono zasadniczo naszej branży ani jej dochodów. Nasze największe pole, Troll, jest 50 razy większe od szacunkowej wielkości nowo odkrytego na Bałtyku. Kolejne dwa są 20 razy większe. Niestety, nie sądzę, by można było planować długoterminowy rozwój kraju w oparciu o wydobycie gazu ze złoża pod Świnoujściem - podsumował norweski profesor.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Nagła dymisja prezesa Poczty Polskiej. Minister wskazuje powody
Nagła dymisja prezesa Poczty Polskiej. Minister wskazuje powody
Iran luzuje blokadę Ormuz. Tylko dla wybranych
Iran luzuje blokadę Ormuz. Tylko dla wybranych
Obniżka VAT na paliwa? Minister finansów zabrał głos
Obniżka VAT na paliwa? Minister finansów zabrał głos
"Walka idzie o to, żeby nie zabrakło paliwa na stacjach". Minister zabiera głos
"Walka idzie o to, żeby nie zabrakło paliwa na stacjach". Minister zabiera głos
Szef BlackRock ostrzega: ropa po 150 dol. to globalna recesja
Szef BlackRock ostrzega: ropa po 150 dol. to globalna recesja
Pokazali liczby. Tyle zapłacili kierowcy na A4
Pokazali liczby. Tyle zapłacili kierowcy na A4
Węgierska gospodarka w kryzysie. Orbanomika zawiodła
Węgierska gospodarka w kryzysie. Orbanomika zawiodła
Niemcy chcą ułatwić naprawy sprzętu AGD i elektroniki
Niemcy chcą ułatwić naprawy sprzętu AGD i elektroniki
Konflikt USA-Iran trzęsie rynkami. Inwestorzy w pułapce sygnałów
Konflikt USA-Iran trzęsie rynkami. Inwestorzy w pułapce sygnałów
20 tys. dochodu i mieszkanie komunalne? Rząd szykuje zmiany
20 tys. dochodu i mieszkanie komunalne? Rząd szykuje zmiany
Zmiana terminu. Trump poleci do Chin w maju
Zmiana terminu. Trump poleci do Chin w maju
Najwyższa emerytura rolnicza w Polsce. Przepracował 41 lat
Najwyższa emerytura rolnicza w Polsce. Przepracował 41 lat