Sebastian OgórekPaweł Orlikowski

Jazda autem spalinowym tańsza od elektrycznego. "Realia rynku. To było do przewidzenia"

- Samochodami elektrycznymi da się jeździć tanio, o ile mamy czas, ochotę i skupiamy się wyłącznie na ładowaniu. Musimy znaleźć miejsce darmowego ładowania i zostawić auto na jakieś 48 godzin i wtedy możemy jechać 300-400 km - powiedział w programie "Money. To się liczy" Robert Mularczyk, PR Senior Manager Toyota Motor Poland i Toyota Central Europe. - Odkrywają się prawa rynku, ale było to do przewidzenia. Wiadomo jest, że jeśli chcemy mieć szybko to musi być drogo. Bez wnikania w szczegóły, wychodzi na to, że za szybkie ładowanie małego miejskiego auta trzeba zapłacić ok. 80-100 zł, by przejechać 100 km. A jest teraz moda na elektryczne SUV-y i crossovery, czyli duże auta, a tu musimy wydać jeszcze więcej - dodał.

Więcej wideo
272 kamienie milowe wykonane. Minister żali się na koalicjantów272 kamienie milowe wykonane. Minister żali się na koalicjantów
Czego boją się Chiny? Uderzyły w polską spółkęCzego boją się Chiny? Uderzyły w polską spółkę
Chiny mają "zdalne wyłączniki"? Prezes polskiej spółki wyjaśniaChiny mają "zdalne wyłączniki"? Prezes polskiej spółki wyjaśnia
Jak w kasynie. Ostrzega przed ekstremalnymi inwestycjamiJak w kasynie. Ostrzega przed ekstremalnymi inwestycjami
Afera Zondacrypto. W PiS przypominają słowa prezesaAfera Zondacrypto. W PiS przypominają słowa prezesa
Zatrzymanie Piesiewicza pokazuje duży problem PKOL-u. Jest jedno rozwiązanieZatrzymanie Piesiewicza pokazuje duży problem PKOL-u. Jest jedno rozwiązanie
Rozwój Plus kolejnym "rzecznikiem najbogatszych"? Schreiber odpowiadaRozwój Plus kolejnym "rzecznikiem najbogatszych"? Schreiber odpowiada
Wybrane dla Ciebie