Kaczyński grozi wetem dla sztandarowego planu Unii Europejskiej

Jarosław Kaczyński, wicepremier i prezes Prawa i Sprawiedliwości (PiS), powiedział, że nie chce w tej chwili rozstrzygać, czy Polska zawetuje unijny pakiet "Fit for 55", ale - jak dodał - na pewno taka opcja też wchodzi w grę.

Jarosław Kaczyński powiedział, że opcja zawetowania unijnego programu "Fit for 55" wchodzi w grę. Jarosław Kaczyński powiedział, że opcja zawetowania unijnego programu "Fit for 55" wchodzi w grę.
Źródło zdjęć: © PAP | Łukasz Gągulski

We wtorkowym wywiadzie dla Polskiego Radia24 prezes PiS został zapytany, czy w związku z tym, że nadal nie jest zaakceptowany przez Komisję Europejską Krajowy Plan Odbudowy, Polska może zawetować unijny program "Fit for 55".

Szef PiS zaznaczył, że nie chce w tej chwili rozstrzygać, czy będzie weto. "Na pewno tego rodzaju opcja też wchodzi w grę" - zaznaczył. Dodał, że trzeba brać pod uwagę, że Polska, ze wszystkich krajów UE, znajdowała się na starcie w najgorszej sytuacji.

Kryzys klimatyczny. Czas odejść od węgla, górników trzeba przekwalifikować. Tanio nie będzie, ale się opłaca

Fit for 55 nie dla Polski? Kaczyński: próbują narzucić takie tempo, że pójdziemy z torbami

Wskazywał, że Polska buduje elektrownie gazowe, a także elektrownie wiatrowe na Morzu Bałtyckim oraz będzie budować energetykę atomową. Jarosław Kaczyński dodał:

Zrobimy wszystko, co trzeba, ale jest kwestia tempa. Próbuje się narzucić takie tempo, które nie doprowadzi do tego, że Polska będzie miała mniejsze emisje, tylko doprowadzi do tego, że - używając znanego powiedzenia - pójdziemy z torbami.

Ogłoszony w lipcu przez Komisję Europejską pakiet pod nazwą "Fit for 55" ("Gotowi na 55 procent") to zestaw propozycji legislacyjnych służących dostosowaniu unijnej polityki klimatycznej, energetycznej, użytkowania gruntów, transportu i podatków do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych netto o co najmniej 55 proc. w perspektywie roku 2030 r., wobec poziomu z 1990 roku.

Wybrane dla Ciebie