Trwa ładowanie...
bDJqDmdh

Notowania

Przejdź na

Koronawirus a branża jubilerska. "Zamknięte urzędy wywołały paraliż. Sytuacja patologiczna"

Pandemia koronawirusa paraliżuje wiele gałęzi gospodarki. Również branża jubilerska nie może działać jak dotąd, nie może produkować nowej biżuterii przez zamknięte urzędy probiercze - Mamy zapasy złota i diamentów. Moglibyśmy normalnie funkcjonować jako fabryka. Problem jest taki, że wszystkie urzędy probiercze w Polsce są zamknięte, co spowodowało paraliż naszej branży. Przez to nie jesteśmy w stanie wprowadzić nowej biżuterii do sprzedaży, bo nie ma komu jej ocechować - powiedział w programie "Money. To się liczy" Michał Stawecki, dyrektor marketingu sieci jubilerskiej Apart. - Sytuacja jest wręcz patologiczna. Nie rozumiem dlaczego możemy dalej pracować na produkcji, a urzędy nie potrafią funkcjonować i totalnie zblokowały naszą branżę - dodał Stawecki. Już po programie "Money. To się liczy" Rzecznik MŚP poinformował, że w urzędach probierczych od 16 kwietnia nastąpi częściowe wznowienie przyjmowania wyrobów z metali szlachetnych.

Tranksrypcja:Ale co z dostępnością? Co z dostępnością złota? Co z dostępn...
rozwiń
Problem jest inny. My mamy zapasy złota, mamy zapasy diamentów. Normalnie moglibyśmy funkcjonować jako fabryka.
Przez pierwsze tygodnie pandemii nasza produkcja normalnie działała. Natomiast problem jest taki, że wszystkie urzędy probiercze w Polsce są zamknięte.
Żeby wprowadzić produkt do obrotu od określonej gramatury złota, musimy mieć znak probierczy, nadany przez ten urząd.
W momencie kiedy wybuchła pandemia, urzędy probiercze zostały zamknięte. Spowodowało to paraliż totalnie naszej branży.
Czyli my nie możemy - nawet jeżeli chcielibyśmy produkować nowe produkty ze złota, nie jesteśmy w stanie ich wprowadzić, ponieważ urzędy probiercze są zamknięte.
Nie ma kto ocechować tych produktów. To jest sytuacja, bym powiedział nawet patologiczna. Ponieważ nie rozumiem dlaczego my możemy pracować na produkcji.
Możemy pracować w biurach. Państwo są w redakcji. Zachowując wszelkie zasady bezpieczeństwa można funkcjonować, a urzędy nie potrafią funkcjonować.
Zblokowały totalnie naszą branże, wiele modeli obrączek, które moglibyśmy wyprodukować teraz u nas na produkcji, jest wstrzymane.
Ze względu na to, że nie jesteśmy w stanie dostarczyć do urzędu probierczego po to, żeby oni to ocechowali, a my byśmy mogli legalnie wprowadzić do obrotu.
Ale to mam rozumieć, że od kilku tygodni żaden nowy produkt z branży jubilerskiej nie pojawił się na rynku w Polsce? Nie, pojawiły się.
Te, które mieliśmy ocechowane jeszcze przed wybuchem pandemii. Ponieważ jesteśmy dużą siecią i zatowarowanie planujemy na 200 salonów w Polsce.
Plus 10 salonów w Hiszpanii, 20 salonów w Czechach. Czyli ten zapas towaru mamy dość spory. Natomiast widzimy, że niektóre wzory już się powyprzedawały.
Oczywiście nie jest tak, że nie będziemy mieć czym handlować przez najbliższy tydzień czy dwa, ale nie rozumiem dlaczego, jeżeli moglibyśmy produkować już do przodu.
Nasza fabryka mogłaby działać, ludzie by mogli pracować - tego nie robimy, ponieważ urzędy probiercze są zamknięte. Ale to podejmowaliście jakiś dialog w tej sprawie?
Tak, próbujemy rozmawiać. Natomiast jest zamknięte. I tyle. I taka jest odpowiedź? Zamknięte i koniec, tak. Zamknięte, bo zamknięte. Tak.
A rozumiem, że to było tak, że wy dostarczaliście po prostu ten produkt? To nie jest tak, że ten urzędnik musi fizycznie gdzieś iść do fabryki.
Nie, my dostarczamy do urzędu. I potem z tego urzędu odbieramy ocechowany. Czyli oni sprawdzają, czy rzeczywiście produkt złoty jest złoty, nabijają cechę probierczą.
I my ten produkt odbieramy. I naprawdę żadnej dyskusji w tym temacie nie było? Nie ma. To w takim razie będziemy apelować. Bo jeżeli fabryka mogłaby działać, to chyba lepiej, żeby działała.
Oczywiście. że tak. Chcielibyśmy działać. Szczególnie, że też mamy wiele zapytań na modele obrączek, których nie mieliśmy wyprodukowanych.
Klienci pytają o te obrączki. Nie możemy ich wyprodukować, ponieważ nie możemy ich ocechować.
48 reakcji
7
23
18
Podziel się
Komentarze (18)
14-04-2020
Bartchie
Ale co to za problem dla Apartu, który ma taki narzut na biżuterię, że można u niektórych lokalnych złotników kupić wyroby lepszej jakości nawet 40% taniej z czystszymi...Czytaj całość
zobacz więcej komentarzy (18)
bDJqDmdt
KOMENTARZE
(18)
Bartchie
11 miesięcy temu
Ale co to za problem dla Apartu, który ma taki narzut na biżuterię, że można u niektórych lokalnych złotników kupić wyroby lepszej jakości nawet 40% taniej z czystszymi diamentami? Nawet żaden złotnik nie może otworzyć lokalu w centrum handlowym, bo mafia Apart nie pozwala na to właścicielowi galerii. Mają bardzo dużo towaru więc to ich zmartwienie o nowe modele biżuterii to jest pierdoła w stosunku do tego jak padają pracownie złotnicze, gdzie wkłada się serce w ręczną robotę.
JA
11 miesięcy temu
W czasie kryzysu wszyscy obywatele będą masowo kupować biżuterię i drogie zegarki - akurat. W obecnej chwili ludzie mają inne problemy. Wiele osób starciło pracę i zwyczajnie martwi się o przetrwanie od poczatku do końca miesiąca.
on
11 miesięcy temu
bo urzędnik to skarb i czeba go chronić - powiedział Matełuszek Morawiecki
bDJqDmdL
Ina
11 miesięcy temu
Nie rozumiem ludzi, którzy kupują biżuterię w APART, YES itd. Płacą dwa razy drożej niż u złotnika. Ale ludziom od dobrobytu nie szkoda płacić tysiące złotych za pudełko. A wyroby mają od tych samym dostawców. Wspierajmy małych przedsiębiorców potem te pieniądze wracają.
TbNick
11 miesięcy temu
Z każdym urzędem jest problem. Też tego nie rozumiem. Ja w budownictwie normalnie pracuję. Sklepy pracują. Większosc branż pracuje A urzędy mają koronawakcje... Naprawde tego nie rozumiem. Nic załatwić nie można. Dzwoniłem, pytałem. Przepraszamy ale nie czynne. Kiedy będzie? nie wiadomo... jakiś absurd.
...
Następna strona