Koronawirus. Polska firma wstrzymuje produkcję w fabrykach w Chinach

Decyzja o czasowym wstrzymaniu prac fabryk Seleny zlokalizowanych w Chinach związana jest z epidemią koronawirusa. Pracownicy wrócą do pracy dopiero po 9 lutego.

Pasazerowie z Chin na warszawskim lotnisku Okecie.
Źródło zdjęć: © East News | Jakub Kaminski/East News
Przemysław Ciszak

Selena, wrocławska firma działająca rynku chemii budowlanej, od ponad dekady produkuje w Chinach i zatrudnia tam około 70 osób. W związku z epidemią koronawirusa zdecydowała wstrzymać prace dwóch tamtejszych zakładów - donosi "Gazeta Wrocławska".

- Selena postanowiła - biorąc pod uwagę różne okoliczności i czynniki w tym wytyczne chińskich władz oraz dostawy materiałów - wstrzymać produkcję w zakładach w Nantong oraz Foshan Chinuri do 9 lutego – przekazała dziennikowi Ilona Gajewska z biura prasowego Seleny.

Obejrzyj też: Koronawirus z Chin zbiera żniwo. Polak z Changsha pokazuje puste ulice

Zakłady ruszą dopiero na początku drugiego tygodnia lutego. Do tego czasu 70 pracowników zatrudnionych na stałe plus osoby zatrudnione sezonowo nie będą mogli pojawiać się w pracy. Firma musiała dostosować się procedur, wytycznych i wymogów wprowadzonych w związku z zagrożeniami epidemiologicznymi przez władze chińskie.

- Ponadto wszyscy polscy pracownicy mają możliwość powrotu do Polski i kontynuowania zatrudnienia w zakładach w kraju. Jeden z pracowników skorzystał z tej możliwości - poinformowała "Gazetę Wrocławską" rzecznik Seleny.

Przypomnijmy, że liczba śmiertelnych ofiar wirusa w piątek przekroczyła już 170, co kilka godzin można usłyszeć o kolejnych miejscach w których został on wykryty. Pierwsze przypadki zostały już zidentyfikowane we Francji, o wirusie mówi się też w Niemczech.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie