"Miasteczko dla Amerykanów". MON zdradza koszty budowy

- Koszt budowy stałej amerykańskiej bazy wojskowej w Polsce może wynieść od kilku do kilkunastu miliardów złotych - zdradził wiceszef MON Paweł Zalewski. Dodał, że rząd chciałby jeszcze w w tym roku ruszyć z budową "miasteczka" dla żołnierzy USA.

Intense Abrams Tank Training at Nowa Deba Training Ground
Anadolu
exercise, russian invasion of ukraineRząd przyjął uchwałę w sprawie podjęcia działań w celu utworzenia stałej bazy Sił Zbrojnych USA na terytorium Polski
Źródło zdjęć: © getty images | 2023 Anadolu Agency
Katarzyna Kalus

Zalewski był pytany w czwartek rano w TOK FM, ile potencjalnie będzie kosztować budowa stałej bazy wojsk amerykańskich, która może powstać w Polsce. - Kilka miliardów, kilkanaście miliardów złotych - odparł.

Dopytywany, czy znajdą się na to pieniądze, powiedział, że chociaż rząd "odziedziczył budżet w takim stanie, w jakim odziedziczył po marnotrawnych rządach pana premiera Morawieckiego", tak "na bezpieczeństwo pieniądze będą i świadoma tego jest Rada Ministrów, pan premier Tusk, który bardzo silnie poparł pana premiera Kosiniaka-Kamysza".

Demograficzna bomba uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości

W ocenie Zalewskiego rządowi zależy na tym, aby "szybko, to znaczy w przeciągu kilku, kilkunastu tygodni, zakończyć rozmowy na temat tego, jakie oddziały amerykańskie w Polsce się znajdą w oparciu właśnie o stałą bazę". Dodał, że planem rządu jest, aby budowa "miasteczka" dla Amerykanów ruszyła jeszcze w tym roku.

Stałe bazy są ważne, dlatego, że zmieniają przekaz strategiczny dla naszego głównego adwersarza, którym jest Rosja. Stałe bazy oznaczają głębokie zaangażowanie Amerykanów w obronę Polski, dlatego, że Amerykanie w Polsce mają swoje interesy i chcą Polski bronić. To jest ten przekaz, który uzyskamy dzięki stałym bazom - podkreślił Zalewski.

Dodał, że Amerykanie broniliby wtedy "olbrzymich interesów gospodarczych", w tym przemysłu zbrojeniowego, a także już niedługo - jak zaznaczył - przemysłu związanego z technologią jądrową.

Zalewski, zapytany, czy ewentualna stała baza Amerykanów będzie nazywać się Fort Trump, odpowiedział, że "to świetna nazwa. Nam chodzi o to, żeby to była stała obecność w Polsce". - Fort Trump to świetna nazwa - powtórzył jeszcze raz wiceszef resortu obrony.

Rząd przyjął we wtorek uchwałę w sprawie podjęcia działań w celu utworzenia stałej bazy Sił Zbrojnych USA na terytorium Polski. Uchwała ma umożliwić rozpoczęcie wstępnych działań w tej sprawie, m.in. prowadzenie konsultacji i uzgodnień ze stroną amerykańską oraz przygotowanie propozycji dotyczących lokalizacji bazy, niezbędnej infrastruktury, kosztów przedsięwzięcia i źródeł jego finansowania.

Szef MON zaproszony na spotkanie z prezydentem

Obecność żołnierzy amerykańskich w Polsce była jednym z tematów rozmów prezydenta Karola Nawrockiego z prezydentem USA w Waszyngtonie. Szef Biura Polityki Międzynarodowej KPRP Marcin Przydacz poinformował w poniedziałek, że Donald Trump potwierdził "zobowiązanie sojusznicze", w tym potwierdzenie artykułu 5. Traktatu Północnoatlantyckiego, zapewnienie, że planowane redukcje obecności amerykańskiej w Europie Zachodniej nie dotkną Polski, a także podtrzymał publiczną deklarację o wysłaniu do Polski dodatkowych 5 tys. amerykańskich żołnierzy.

Przydacz zapowiedział też, że prezydent Karol Nawrocki zaprosi szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza na spotkanie w celu omówienia dalszych kroków w tej sprawie. Na początku czerwca minister obrony narodowej poinformował, że przekazał szefowi Pentagonu USA Pete’owi Hegsethowi oficjalną propozycję utworzenia nowej, stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce.

Doradca szefa MON Maciej Samsonowicz poinformował w środę wieczorem, że podczas rozmów prowadzonych w Stanach Zjednoczonych przez przedstawicieli MON z Pentagonem poruszono m.in. temat propozycji utworzenia stałej bazy wojskowej USA w Polsce.

"Argumentem przemawiającym za takim rozwiązaniem jest nie tylko położenie geostrategiczne Polski, ale również możliwość budowy nowoczesnej infrastruktury wojskowej wykorzystującej w przyszłości najnowsze rozwiązania technologiczne, w tym niezależne źródła energii takie jak SMR (małe jądrowe reaktory modułowe)" - napisał.

Pierwsza polska elektrownia jądrowa powstaje w pomorskiej gminie Choczewo. Inwestorem jest spółka Polskie Elektrownie Jądrowe, a wykonawcą - konsorcjum amerykańskich firm Westinghouse i Bechtel. Pierwszy reaktor tej elektrowni, budowany w technologii AP1000 firmy Westinghouse, ma rozpocząć pracę w 2036 r., a kolejne - w 2037 i 2038 r.

źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie