Choć kwestią czasu jest rezygnacja Elona Muska z przewodniczenia w DOGE, wiadomo już, że jego tzw. departament, pracujący nad - jak sam mówił - eliminacją marnotrawstwa i oszustw w wydatkach rządowych - zaoszczędził 160 mld dolarów. To znacznie mniej niż Musk obiecywał jeszcze w kampanii wyborczej, stawiając wszystko na Donalda Trumpa.
USA. Departament Muska wygenerował miliardowe koszty
Jednak według analizy przeprowadzonej przez organizację non-profit Partnership for Public Service, działania te mogą kosztować podatników 135 mld dolarów w bieżącym roku fiskalnym. Zaznaczono, że nie obejmuje to kosztów obrony przed wieloma pozwami kwestionującymi działania DOGE.
Przypomnijmy, że departament kierowany przez Muska i sam Trump wpływali i doprowadzali w pierwszych tygodniach nowej administracji do rezygnacji części pracowników agencji federalnych. Mimo zwolnienia 24 tys. osób z 18 agencji, głównie będących na okresie próbnym, sąd w marcu orzekł, że mają powrócić do pracy.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Wojna celna Trumpa. Zapytaliśmy w Sejmie, co czeka polskich przedsiębiorców
Max Stier, prezes Partnership for Public Service, podkreśla, że działania departamentu nadzorowanego przez Muska, zamiast eliminować marnotrawstwo publicznych pieniędzy, generują dodatkowe koszty. - To wysiłek, który został stworzony, aby zająć się marnotrawstwem, ale widzieliśmy coś przeciwnego. Ostatecznie to społeczeństwo będzie musiało za to zapłacić - skomentował Stier dla cbsnews.com.
Biały Dom zdążył już odnieść się do analizy, krytykując jej wnioski podważające działania DOGE. Oberwało się po raz kolejnym mediom, które ujawniły te informacje. - Amerykańska opinia publiczna wspiera misję prezydenta i nie da się zwieść kłamstwom tradycyjnych mediów – powiedział Harrison Fields, zastępca sekretarza prasowego w Białym Domu.
Departament efektywności planuje dalsze cięcia, które mają w założeniu przynieść kolejne 38 mld dolarów oszczędności w ciągu dekady. Jednak eksperci ostrzegają, że redukcje mogą wpłynąć na finansowanie badań naukowych i zdrowotnych, co może skutkować stratami gospodarczymi. Musk powiedział we wtorek, że ograniczy swoją pracę w DOGE od maja. Zapewnił, że do końca kadencji Trumpa zamierza dalej pracować na rzecz eliminacji marnotrawstwa środków publicznych, ale już nie jako szef departamentu.