Państwowi giganci zawieszają produkcję. Premier poprosił Jacka Sasina i Henryka Kowalczyka o wypracowanie mechanizmu

Rzecznik rządu zapowiedział, że Mateusz Morawiecki poprosił Jacka Sasina i Henryka Kowalczyka o wypracowanie mechanizmu stabilizacji i kształtowania cen nawozów. Z powodu wysokich cen gazu produkcję nawozów sztucznych zawiesiły lub ograniczyły w ostatnich dniach należące do Grupy Azoty i Anwilu.

Mateusz Morawiecki rozmawiał z Henrykiem Kowalczykiem i Jackiem Sasinem w sprawie problemów z nawozami Mateusz Morawiecki rozmawiał z Henrykiem Kowalczykiem i Jackiem Sasinem w sprawie problemów z nawozami
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Molecki

Rzecznik rządu Piotr Müller powiedział w trakcie konferencji prasowej, że minister rolnictwa Henryk Kowalczyk i aktywów państwowych Jacek Sasin mają wypracować mechanizm stabilizacji i kształtowania cen nawozów — oświadczył w środę rzecznik rządu Piotr Müller.

Premier rozmawia z Sasinem i Kowalczykiem o nawozach

Piotr Müller powiedział, że mechanizm dla nawozów, który "mógłby pozwolić na odpowiednie zabezpieczenie kosztowe zakupu lub produkcji, aby sytuację cenową możliwie mocno stabilizować i kształtować ceny". Jak dodał, rozwiązanie takie miałoby być przyjęte na następnym, albo kolejnym posiedzeniu Rady Ministrów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Będą wyjątkowo słabe zbiory w tym roku? "Trudny czas dla rolników"

Komentując przerwanie produkcji nawozów przez niektóre polskie zakłady chemiczne, rzecznik rządu stwierdził, że największą część składową cen nawozów stanowi cena gazu.

Aby nie doprowadzać do sytuacji, gdy produkowany nawóz jest niezwykle drogi, te podmioty zdecydowały się na przerwę techniczną na remonty infrastruktury, ale i po to, aby ceny produktu nie były bardzo wysokie — oświadczył Müller.

Rzecznik rządu zapewnia, że zapasy nawozów są wystarczające

Zapewnił jednocześnie, że zapasy nawozów w magazynach "są wystarczające, by zabezpieczyć aktualne potrzeby rolników". Müller zwrócił też uwagę, że problem dotyczy nie tylko Polski, ale ma globalny charakter. Wiele europejskich fabryk nawozów ograniczyło produkcję — przypomniał.

Z powodu wysokich cen gazu produkcję nawozów sztucznych zawiesiły lub ograniczyły w ostatnich dniach należące do Grupy Azoty zakłady w Tarnowie, Puławach i Kędzierzynie, a także należący do PKN Orlen włocławski Anwil.

Wybrane dla Ciebie