Dziennik przypomina, że Poczta Polska, ogłaszając porozumienia, pochwaliła Temu za cel, którym jest osiągnięcie 80 proc. europejskich dostaw za pośrednictwem lokalnych magazynów.
Poczta Polska krytykowana za współpracę z Temu
"Jest to rozczarowujące działanie spółki Skarbu Państwa, które osłabi pozycję konkurencyjną polskich i europejskich firm. Chińskie firmy są nie tylko subsydiowane przed rząd Państwa Środka ale - jak widać - do ich rozwoju przyczyni się Poczta Polska. Jestem zdziwiona i zaniepokojona takimi partnerstwami. Musiało się to odbyć poza wiedzą rządu. Nie wierzę, że nasi politycy by do tego dopuścili" - mówi cytowana przez dziennik Patrycja Sass-Staniszewska z Izby Gospodarki Elektronicznej.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Kierwiński do dymisji? "Element, który może zostać położony na stole"
"Rzeczpospolita" pisze, że organizacja od dawna ostrzega, że Chiny wspierają eksport e-commerce, stosując pomoc publiczną poprzez lokalne subsydia, ulgi podatkowe i działania promujące sprzedaż bezpośrednią, co obniża koszty chińskich sprzedawców o około 20 proc.
Polscy e-sprzedawcy nie mogą z nimi konkurować cenowo, gdyż musieliby stosować zakazane prawem ceny dumpingowe.
Poczta i chiński gigant łączą siły
Poczta ogłosiła we wtorek, że nawiązuje współpracę z platformą handlu elektronicznego Temu. Krajowy operator zapewni sortowanie, przetwarzanie i dostarczanie przesyłek do ponad 22 tys. punktów odbioru.
Krajowy operator zapewni sortowanie, przetwarzanie i dostarczanie przesyłek do ponad 22 tys. punktów odbioru (w tym do najpopularniejszych sieci sklepów, tj. Żabka, Arhelan, Lewiatan, Delikatesy Centrum, ABC, Groszek Euro Sklep i Duży Ben).
Zeszłej zimy Temu uruchomiło model Local-to-Local w Polsce, aby zachęcać polskie lokalne firmy do sprzedaży na platformie. Firma dąży do tego, by 80 proc. europejskiej sprzedaży było zaopatrywane i wysyłane z lokalnych magazynów.
Temu to platforma e-commerce łącząca konsumentów z producentami, markami i partnerami biznesowymi. Działa na ponad 90 rynkach na całym świecie.
Przypomnijmy, że prezes UOKiK postawił w październiku 2024 roku zarzuty naruszania praw konsumentów przez platformę zakupową Temu.
Dotyczą one sposobu przedstawiania danych sprzedawców, niektórych treści wyświetlanych tylko w języku chińskim, a także niejednoznacznego sposobu składania zamówienia.