Polska idzie na kolejną wojnę z UE. Zaskarży kluczowy program

Zdecydowaliśmy się, że wszystkie dokumenty z pakietu Fit for 55 będą zaskarżone do Trybunału Sprawiedliwości UE. Robimy tak z prostej przyczyny, ponieważ jako kraj członkowski Unii Europejskiej, mamy do tego prawo - powiedziała środowej "Gazecie Polskiej" minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

Gdańsk, 24.07.2023. Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa podczas spotkania prasowego inaugurującego kampanie społeczne "Nie rób obciachu, nie śmieć" oraz "Nie wykręcaj się. Przesiądź się na rower", 24 bm. na molo Brzeźno w Gdańsku. (sko) PAP/Adam WarżawaMinister klimatu i środowiska Anna Moskwa
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Adam Warżawa

- Zdecydowaliśmy się, że wszystkie dokumenty z pakietu Fit for 55 będą zaskarżone do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Oczywiście każdy dokument, w którym jest stosowna podstawa prawna do takiego zaskarżenia. Robimy tak z prostej przyczyny, ponieważ jako kraj członkowski Unii Europejskiej, mamy do tego prawo. I wykorzystamy wszystkie możliwości w tym zakresie - podkreśliła minister.

Polska skarży pakiet klimatyczny

Wyjaśniła, że co do zmniejszenia dostępnych na rynku uprawnień do pochłaniania, sprzeciw rządu "wynika z prostej przyczyny – mamy dziś deficyt bezpłatnych uprawnień jako Polska".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mocne wystąpienie Kaczyńskiego. Polacy ocenili. "Totalna porażka"

- Nie akceptujemy całego systemu ETS, więc dodatkowe restrykcyjne zapisy zmieniające ten system i jeszcze pogłębiające chorobę są nie do przyjęcia. Dodatkowo jego podstawa prawna jest bardzo wątpliwa, ponieważ był przyjmowany zwykłą większością głosów jako dokument klimatyczny. To jest dokument energetyczny i wpływa na politykę energetyczną państwa, a tym samym wymaga jednomyślności. Gdyby ta jednomyślność była, to on nie byłby przyjęty. Mamy więc silną podstawę prawną - wskazała.

"Nie zatrzymamy wydobycia w kopalni Turów"

Na pytanie, czy ucieszyło ją rozstrzygnięcie NSA ws. Turowa, odpowiedziała: "argumenty przedstawione w zażaleniu, zarówno te formalno-prawne, jak i merytoryczne, były po naszej stronie".

- W rozstrzygnięciu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie zostały uwzględnione interes publiczny i kwestia bezpieczeństwa energetycznego. Wykazaliśmy też, że w postanowieniu są nieprawdziwe informacje – jak chociażby ta, że trwa postępowanie odwoławcze. Wykazaliśmy wszystkie braki i byliśmy pewni rozstrzygnięcia Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wszystkie te argumenty, które podnosiliśmy, zostały przez NSA uwzględnione - zaznaczyła minister Moskwa.

Dodała, że "bez względu na to, jakie będą rozstrzygnięcia sądowe, nie zatrzymamy wydobycia w kopalni Turów".

- Jej praca będzie kontynuowana, bo to kwestia bezpieczeństwa energetycznego i wyrok to potwierdził - oceniła minister.

Wybrane dla Ciebie