Trwa ładowanie...
bEqtZejV

Notowania

Przejdź na

Powrót do szkół, narada w ZNP. Broniarz: kolosalny bałagan

24 sierpnia spotkanie przedstawicieli Związku Nauczycielstwa Polskiego ze wszystkich regionów. Tematem przewodnim będzie wrześniowy powrót do szkół. - Poprosiłem kolegów, by zbadali sytuację w szkołach w przededniu nowego roku szkolnego. Od 24 sierpnia zostaje nam tydzień, chcemy wiedzieć, z jakimi brakami kadrowymi musimy się liczyć i z czego one wynikają. Chcemy także wspólnie zastanowić się nad rekomendacjami dla ministra edukacji - powiedział w programie "Money. To się liczy" Sławomir Broniarz, prezes ZNP. - Zwracamy także uwagę na rozwiązania prawne, wprowadzane przez ministra przy edukacji hybrydowej i zdalnej. Panuje tu kolosalny bałagan i brak rozwiązań, które sprawiłyby, że i nauczyciele i uczniowie będą spokojni - dodał.

0
0
73
Podziel się
Komentarze (73)
zobacz więcej komentarzy (73)
bEqtZekh
KOMENTARZE
(73)
Rodzic
11 miesięcy temu
Należałoby aby Rząd Polski zapanował nad pandemią a dopiero później posyłał dzieci do szkoły, rząd stracił 2 miesiące bo nic nie robił a nawet przyczynił się do rozwoju pandemii rozdając bony turystyczne, ogólna schizofrenia
romek
11 miesięcy temu
a ja nie chce aby dziecko ryzykowało no i zmuście mnie a dyrekcja podskoczy to prokurator a paragrafów kilka juz jest na takie działanie.Bajzel , rzad nie ogarnia juz niczego
Ola
11 miesięcy temu
Bez jaj, dziedkowie tych waszych dzieci to osoby koło 69tki a nie jacyś staruszkowie. Mieszkają sami, są w pełni sprawni i wciąż pracują. To nie są osoby z grupy ryzyka
bEqtZekz
Ed
11 miesięcy temu
Po miesiącu szkoły wirus zdziesiątkuje kadrę nauczycielską a nauki nie będzie ani w szkole ani online bo kto będzie miał uczyć tu nie trzeba być specjalistą wystarczy spojrzeć na Niemcy.
Xxx
11 miesięcy temu
Do urzędu się nie dostaniesz, tylko wszystko zostawiasz w punkcie przyjmowania dokumentów, do sklepu w maseczce, do lekarza nie da rady się dostać, tylko porada telefoniczna, a dzieci i nauczyciele mogą się spotkać bez żadnych zabezpieczeń, a później zaniosą wirusa do domu, do tych zabarykadowanych i chronionych urzędników i lekarzy, ale także do naszych babć i dziadków... smutne i przerażajace, ze życie naszych dzieci jest nieważne dla „naszych” polityków i wysyłają nasze bezbronne dzieci na front walki z coronawirusem. Jestem mamą 3 dzieci i nauczycielem jednocześnie, wiem, ze nauczanie online nie było łatwe dla żadnej ze stron, ale tu chodzi o życie naszych dzieci i nasze.
...
Następna strona