Prof. Witold Orłowski: "Sztuczka ze zrównoważonym budżetem to zagrywka przedwyborcza"

- To się nazywa "iluzja inflacyjna" czy "iluzja pieniądza" – kiedy ludzie dostają pieniądze do ręki, czy to 500+, czy trzynastą emeryturę, wydaje im się, że im wzrosło, a nic dookoła się nie zmieniło. I dopiero później zaczynają widzieć rosnące ceny i orientują się, że pieniądze do jednej kieszeni im wpłynęły, z drugiej wypłynęły – powiedział prof. Witold Orłowski, gość programu "Money. To się Liczy". Profesor Orłowski dodał, że wszystko wskazuje na to, że samorządy będą coraz bardziej obciążone wyższymi kosztami ochrony zdrowia i edukacji, ale nie wzrośnie przeznaczona na to dotacja. W rezultacie samorządy będą zmuszone do zaciągania długów albo zrezygnują z wydatków inwestycyjnych. Dzięki temu rząd będzie mógł się pochwalić zrównoważonym budżetem – kosztem samorządów.

Więcej wideo
Sądny dzień dla NBP. Prezydent zdecydował. Członek RPP mówi nam o scenariuszachSądny dzień dla NBP. Prezydent zdecydował. Członek RPP mówi nam o scenariuszach
Niepokojący skok inflacji w Polsce. Ekonomista mówi o nowej rzeczywistościNiepokojący skok inflacji w Polsce. Ekonomista mówi o nowej rzeczywistości
Inflacja skoczyła, wrócił strach. Ekspert uspokaja. "Polacy wierzą"Inflacja skoczyła, wrócił strach. Ekspert uspokaja. "Polacy wierzą"
Dlaczego ceny paliw poszybowały? 30 rafinerii zniknęłoDlaczego ceny paliw poszybowały? 30 rafinerii zniknęło
Kredyty będą droższe? Kto zyska na końcu WIBOR-u? Odpowiadamy na pytania czytelnikówKredyty będą droższe? Kto zyska na końcu WIBOR-u? Odpowiadamy na pytania czytelników
Zaczynał jako model. Dziś ma telewizję i jest miliarderemZaczynał jako model. Dziś ma telewizję i jest miliarderem
"Najtrudniej mają młodzi". Kogo uderza kryzys w Hiszpanii"Najtrudniej mają młodzi". Kogo uderza kryzys w Hiszpanii
Wybrane dla Ciebie