Notowania

pgg
20.02.2020 18:43

Protest górników. Jest porozumienie między związkowcami a PGG, będą podwyżki

To koniec protestów górników. Po wywalczeniu "czternastek" związkowcy domagali się od Polskiej Grupy Górniczej podwyżek pensji. Teraz w końcu dopięli swego i ich pensje wzrosną o 6 proc.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Wicepremier Jacek Sasin brał udział w negocjacjach z górnikami. (Fot: Mateusz Marek)

- Zakończyliśmy rozmowy pomiędzy zarządem Polskiej Grupy Górniczej a górnikami (...). Zostało osiągnięte porozumienie, w tej chwili jest przygotowany komunikat - ogłosił wicepremier Jacek Sasin. Jak wytłumaczył, porozumienie przewiduje 6-proc. podwyżki pensji z datą od 1 stycznia 2020 roku.

- Jesteśmy zadowoleni z zawarcia kompromisu, który otwiera drogę do dalszych rozmów na temat zmiany modelu funkcjonowania sektora górniczego. Z satysfakcją stwierdzam, że strona związkowa wykazała się odpowiedzialnością za spółkę, zaprezentowała konstruktywne podejście - ocenił Sasin.

- Wszystkim nam zależy na bezpiecznym i stabilnym funkcjonowaniu branży w perspektywie Nowej Polityki Klimatycznej wdrażanej przez Unię Europejską. Podwyżka będzie powiązana ze wzrostem efektywności oraz optymalizacją procesów produkcyjnych w kopalniach - dodał wicepremier.

Zobacz też: Protest górników przeciwko sprowadzaniu rosyjskiego węgla. Emilewicz: To nie jest towar zakazany

Związkowcy pierwotnie domagali się podwyżek na poziomie 12 proc. Jednak, jak wytłumaczył Sasin, powrót do tego tematu będzie możliwy dopiero we wrześniu, kiedy będzie jasne, czy PGG wypracowała zysk. Wtedy też wszystkie strony powrócą do stołu negocjacyjnego.

Minister Aktywów Państwowych zapowiedział, że tym samym nie odbędzie się strajk górników, który zaplanowany był na 28 lutego. Związkowcy planowali zablokować Warszawę.

Górnicy zostawili węgiel pod biurem poselskim premiera Mateusza Morawieckiego.
Protesty jak kij w szprychy rozpędzonego Dudy. Rośnie niezadowolenie m.in wśród górników i lekarzy

Strony wspólnie ustaliły, że przedstawiciele resortu aktywów państwowych i związkowcy zasiądą do rozmów również 21 kwietnia. Obie strony mają przedstawić koncepcje rozwiązań systemowych w sektorach węgla kamiennego i energetyki.

- Cieszę się z osiągniętego dzisiaj porozumienia, a także merytorycznej dyskusji ze stroną związkową. Mam nadzieję, że już wkrótce wspólnie usiądziemy do stołu rozmów nad systemowymi rozwiązaniami dotyczącymi górnictwa węgla kamiennego w Polsce. Obie strony okazały wolę wspólnego działania na rzecz przezwyciężenia obecnych problemów i wypracowania rozwiązań stabilizujących jego sytuację w najbliższych latach - powiedział wiceminister Adam Gawęda.

Protestujący górnicy wysypują węgiel w biurach poselskich.
Protest górników. Związkowcy wysypują węgiel w poselskich biurach na Śląsku

W negocjacjach zarządu Polskiej Grupy Górniczej i organizacji związkowych działających w PGG wzięli udział wicepremier Jacek Sasin i wiceminister Adam Gawęda. Rozmowy toczyły w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach.

Kończą się tym samym protesty górników. W poniedziałek od godziny 6 do 8 trwały strajki ostrzegawcze we wszystkich kopalniach należących do Polskiej Grupy Górniczej. W tym czasie górnicy nie zjechali pod ziemię i nie rozpoczęli wydobycia.

Później natomiast rozsypywali węgiel w biurach posłów ze Śląska. Swoją porcję otrzymało m.in. biuro premiera Mateusza Morawieckiego.

Protest związkowców trwał cztery godziny. Efekt: sześć opóźnionych pociągów
Górnicy blokowali tory. Kolejarze punktują: zrobili nie to, co chcieli

We wtorek z kolei górnicy zablokowali szeroki tor kolejowy w Sławkowie k. Dąbrowy Górniczej. To tam kończy bieg szeroki tor kolejowy ze Wschodu. Euroterminal Sławków może przeładowywać towary, które docierają do Europy z Chin. Jednak, jak przekonują kolejarze, związkowcy wybrali nie ten tor, co powinni.

Oprócz podwyżek, górnicy domagali się również m.in. "czternastek", które otrzymali w piątek 14 lutego. Związkowcy również są zaniepokojeni importem węgla. Wielokrotnie podkreślali, że na zwałach przy kopalniach PGG zalega już ponad 2,5 mln ton zakontraktowanego węgla, którego branża energetyczna nie odbiera.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
20-02-2020

bolunioGórnicy to nastepna kasta . Ciągle im mało.

20-02-2020

MaxW kilka dni wywalczyli podwyżki a nauczyciele w kilka miesięcy to jedyne co wywalczyli to Zalewską w Europarlamencie - żenada

20-02-2020

EmerytEmeryci patrzcie jak nas robią w jajo za 30 zł

Rozwiń komentarze (1580)