Stosunek do Ukraińców i Białorusinów. Polacy wbrew propagandzie Kremla

Polacy częściej niż rok temu deklarują pozytywne lub neutralne nastawienie do pracujących cudzoziemców, przede wszystkim Ukraińców i Białorusinów, jak ocenił ekspert ds. rynku pracy Krzysztof Inglot. Zaznaczył, że główny straszak dot. migrantów się nie urzeczywistnił.

Russian President Vladimir Putin Visits The Congress Of Entrepreneurs And Industrialists In Moscow
MOSCOW, RUSSIA - MARCH 26: Russian President Vladimir Putin attends the Congress of Russian Union of Industialists and Entrepreneurs (RSPP), on March 26, 2026 in Moscow, Russia. President Putin Visited an annual congress of top national businessmen. (Photo by Contributor/Getty Images)
ContributorRosyjski dyktator Władimir Putin
Źródło zdjęć: © Getty Images | Contributor#8523328
Jacek Losik
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Z danych "Barometru polskiego rynku pracy" Personnel Service, które opisuje w sobotę Polska Agencja Prasowa, wynika, że 40 proc. pracowników ma kontakt z cudzoziemcami w miejscu pracy. 17 proc. współpracuje z nimi regularnie, a 23 proc. sporadycznie. Brak takiego kontaktu deklaruje 57 proc. badanych.

Badanie pokazuje też, że 36 proc. Polaków ma do cudzoziemców nastawienie pozytywne, 43 proc. neutralne, a 14 proc. negatywne. Najliczniejszą grupą obcokrajowców wykonujących pracę w Polsce pozostają obywatele Ukrainy. To prawie 80 proc. wszystkich cudzoziemców.

Krzysztof Inglot, prezes Polskiego Stowarzyszenia Outsourcingu i założyciel Personnel Service, zwrócił uwagę w rozmowie z PAP, że wobec pracujących Ukraińców i Białorusinów widać poprawę nastrojów. W tym roku 79 proc. Polaków deklaruje nastawienie pozytywne lub neutralne, a rok wcześniej było to 71 proc.

Rachunki za gaz bez zmian. Co później? Zależy od wojny Trumpa

U nas trawa zieleńsza

- Wydaje się, że trochę popatrzyliśmy na to, co się dzieje z innymi imigrantami w krajach Europy Zachodniej – w Niemczech, we Francji, w Hiszpanii, jakie tam są problemy i napięcia społeczne - powiedział ekspert.

- To jest akurat pozytywny wpływ mass mediów na naszą świadomość, bo doszliśmy do wniosku, że imigranci, nasi sąsiedzi, są fajnymi ludźmi, z którymi się dogadujemy - dodał Inglot.

Z badania wynika również, że 69 proc. Polaków nie obawia się wyparcia z rynku pracy przez pracowników z zagranicy. Obawy w mniejszym lub większym stopniu deklaruje 21 proc. respondentów. Autorzy badania wskazują, że cudzoziemcy częściej uzupełniają luki kadrowe, niż konkurują bezpośrednio o te same stanowiska.

- Z roku na rok widzimy, że te rzeczy, którymi nas straszono, nie zadziały się. Nikt nam nie zabiera miejsc pracy, nikt nam nie zabiera pensji. Uzupełniamy się w miejscach, gdzie brakuje polskich rąk do pracy - ocenił Inglot.

Ukraińcy najczęściej pracują w usługach i produkcji, a wielu z nich ma już wieloletnie doświadczenie pracy w Polsce. 73 proc. badanych obywateli Ukrainy pozytywnie ocenia swoją sytuację zawodową w naszym państwie, a 27 proc. wyraża opinię negatywną.

Inglot zaznaczył, że znaczenie ma bliskość społeczna, językowa i geograficzna. - Ze względu na te czynniki imigranci z Ukrainy wolą pracować w Polsce niż jechać dalej do Niemiec czy do Hiszpanii - zauważył.

Według ostatnich danych GUS pod koniec października 2025 r. pracę w Polsce wykonywało 1 mln 139 tys. 400 cudzoziemców, czyli o 7,1 proc. więcej niż rok wcześniej. Wśród nich było 767,1 tys. obywateli Ukrainy, co oznacza wzrost o 7,3 proc. rok do roku.

Ukraińcy w propagandzie Kremla

Warto powyższy raport skonfrontować z dezinformacją, jaką Federacja Rosyjska sieje w Polsce w związku z wojną w Ukrainie. Temu zjawisku przeciwdziała m.in. Państwowy Instytut Badawczy NASK.

W ciągu kilku lat rosyjskiej inwazji na Ukrainę eksperci Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej zauważyli, że w narracji dezinformacyjnych najczęściej pojawiają się takie tematy jak rzekomo uprzywilejowane traktowanie Ukraińców względem Polaków. Ogółem chodzi o budowanie negatywnego wizerunku Ukraińców oraz przekazywanie zafałszowanego obrazu wojny.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys