Stracili dziesiątki milionów. Znana sieć na minusie

- Od marca zeszłego roku gastronomia była zamknięta przez pół roku - mówi w programie "Money. To się liczy" Sylwester Cacek, prezes sieci restauracji Sphinx. Przyznał jednocześnie, że jego firma przez lockdown straciła przynajmniej kilkadziesiąt milionów złotych. A pomoc od państwa czasem przynosi odwrotny skutek. Cacek zdradził również, że w niektórych przypadkach franczyzobiorcy wręcz nie chcą sprzedawać jedzenia na dowóz, bo im się to nie opłaca. - Dostają 100 czy 200 tysięcy złotych i wychodzą lepiej niż przy dowożeniu jedzenia - stwierdził. Jak tłumaczył, taka forma sprzedaży ma bardzo niskie marże. Generuje więc obrót, ale właściciel mało na tym zarabia. Jednak przez wyższy obrót spada dotacja od państwa, więc niektórzy wolą nie sprzedawać nic niż oferować dania na wynos.

Więcej wideo
Tego AI wciąż nie potrafi. Neurobiolożka wyjaśnia dlaczegoTego AI wciąż nie potrafi. Neurobiolożka wyjaśnia dlaczego
Ustawa o kryptowalutach. Weto? "Nie liczcie na zmianę stanowiska"Ustawa o kryptowalutach. Weto? "Nie liczcie na zmianę stanowiska"
272 kamienie milowe wykonane. Minister żali się na koalicjantów272 kamienie milowe wykonane. Minister żali się na koalicjantów
Czego boją się Chiny? Uderzyły w polską spółkęCzego boją się Chiny? Uderzyły w polską spółkę
Chiny mają "zdalne wyłączniki"? Prezes polskiej spółki wyjaśniaChiny mają "zdalne wyłączniki"? Prezes polskiej spółki wyjaśnia
Jak w kasynie. Ostrzega przed ekstremalnymi inwestycjamiJak w kasynie. Ostrzega przed ekstremalnymi inwestycjami
Afera Zondacrypto. W PiS przypominają słowa prezesaAfera Zondacrypto. W PiS przypominają słowa prezesa
Wybrane dla Ciebie