To mogłaby być limuzyna prezydenta Francji. Ale nie jest. Z jednego powodu
Elegancka limuzyna DS 9 mogłaby aspirować do miana prezydenckiego samochodu dla francuskiej głowy państwa. Zwłaszcza że Emmanuel Macron porusza się dziś SUV-em tej samej marki. Dlaczego gospodarza Pałacu Elizejskiego nie zobaczymy w nowym sedanie? Powód jest prosty. I wcale nie chodzi o motoryzację, a o... politykę.
Źródło zdjęć: © money.pl | Marcin Walków