Trwa ładowanie...
bEBVYmKt
Notowania
Przejdź na

Uczniowie wrócą do szkół 1 września? "Decyzja w ciągu dwóch tygodni"

- Wszystko jest dynamiczne. Jesteśmy przygotowani na otwarcie szkół. Wymieniamy informacje z Ministerstwem Edukacji Narodowej. Być może szkoły zostaną otwarte tam, gdzie jest mało nowych zakażeń i mało chorych. Oczywiście, dzieci byłyby w małym zagęszczeniu, a nauczyciele nosiliby przyłbice. MEN jest przygotowane na to, aby przez 15 sierpnia ogłosić, czy szkoły 1 września będą otwarte. Słowo "na pewno" jest trudne to wypowiedzenia w tej chwili, ale zrobimy wszystko, aby wydarzyło się to, jak najszybciej. Nie chcemy nikogo zaskakiwać. Aczkolwiek sytuacja jest na tyle dynamiczna, że pod koniec sierpnia zostaną ogłoszone decyzje, które zmieniają to, co zostało ustalone w połowie sierpnia. Nasze deklaracje nie będę wyryte w kamieni i tak też to działa na całym świecie - mówił w programie "Money. To się liczy" Główny Inspektor Sanitarny, prof. Jarosław Pinkas.

0
0
158
Podziel się
Komentarze (158)
zobacz więcej komentarzy (158)
bEBVYmKF
KOMENTARZE
(158)
BEES
rok temu
Nauczyciel rozpoczynający pracę otrzymuje 2600-2782zł.
qwe
rok temu
Po co ten hejt na nauczycieli, przecież to nie oni otwierają i zamykają szkoły.
pppppp
rok temu
zróbcie nauczycielom i uczniom testy , anie idziecie na żywioł Wtedy będzie bezpiecznie macie prawie miesiąc
bEBVYmKX
zawiedziony, ...
rok temu
wyjątki. Miało nie być podwyżek w budżetówce a o nauczycielach już się pisze, że dostaną od 1 września 6%. Administracja brak czegokolwiek, tylko obsługa bo musieli dostać minimalną, zaraz z minimalną płacą zrówna się główna księgowa ( bez poniżania nikogo). Szkoda gadać. Nauczyciele wciąż narzekają na zarobki, ta grupa zawodowa nie wie o czym mówi, proszę się rozejrzeć wokoło. Niby się ciągle muszą szkolić, polemizowałbym, a reszta ma raz dane? Dzisiaj taki świat, ciągle coś się zmienia, więc jak ktoś chce pracować musi cały czas śledzić swoją branże, przepisy, technologie, itp.
~świadomy
rok temu
Nauczyciele placówek publicznych w zeszłym roku mieli co najmniej 3 miesiące pełnopłatnej przerwy w pracy (strajk+wakacje) + ferie zimowe + długa przerwa świąteczna. Wszystko pełnopłatne + 13-ka i inne dodatki których nigdzie indziej nie uświadczysz. W zależności od rodzaju placówki, nauczyciele w większości pracują od 18 do 25 godzin tygodniowo (w praktyce to jest pełny etat). W tym roku nie chodzą do pracy od marca (wcześniej były ferie). Nauczanie online to kpina. A jeszcze dostaną podwyżki w wysokości 6% od 1 września. Dzieci nie wrócą do szkoły bo ta hołota (tak domagająca się szacunku od społeczeństwa) nie chce pracować, a covid jest świetną wymówką.
...
Następna strona