Wicepremier Chin przedstawił ambitne plany Pekinu. Koniec z "fabryką świata"
Na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos wicepremier Chin He Lifeng przedstawił plany transformacji gospodarczej kraju, zmierzające do przekształcenia Chińskiej Republiki Ludowej z "fabryki świata" w "światowy rynek". Oświadczenie to miało miejsce w kontekście krytyki protekcjonizmu i unilateralizmu.
W czasie swojego pobytu w Davos, He Lifeng podkreślił, że nowym priorytetem rządu w Pekinie jest zwiększanie popytu wewnętrznego. Działania te mają na celu przekształcenie Chin w potęgę konsumpcyjną. Wicepremier zapowiedział dalsze otwieranie gospodarki, szczególnie w sektorze usług, i zachęcił zagraniczne firmy do inwestowania w ChRL.
— Chcemy być również światowym rynkiem — zadeklarował He Lifeng, podkreślając, że Chiny nie dążą do handlowych nadwyżek, ale często napotykają na bariery w handlu, które są uzasadniane bezpieczeństwem narodowym. Argumentował, że "kiedy Chiny chcą kupować, inni nie chcą sprzedawać".
Odrzucił także zarzuty o nieuczciwe wspieranie przemysłu, twierdząc, że sukces gospodarczy Chin wynika z reform i innowacji, a nie z subsydiów. Jak podnosi m.in. Bruksela, chińscy producenci korzystają z państwowych dotacji, dlatego mogą oferować tańsze produkty niż europejska konkurencja. Dotyczy to m.in. sektora motoryzacyjnego.
Zaczął w kawalerce po babci. Dziś pracuje u niego 10 tys. osób
Bóle Chin
He Lifeng określił obecne spowolnienie gospodarcze Chin jako "bóle wzrostowe" towarzyszące transformacji. Przypomniał przy tym, że w ciągu ostatnich pięciu lat chińskie PKB rosło średnio o 5,4 proc. rocznie.
W swoim przemówieniu wicepremier również ostrzegł przed negatywnymi skutkami protekcjonizmu, wskazując, że fragmentacja globalnej gospodarki może zmniejszyć jej PKB o 7 proc. Zaznaczył, że wojny celne nie mają żadnych zwycięzców, odnosząc się do skomplikowanych stosunków handlowych z USA.
Odnosząc się do relacji ze Stanami Zjednoczonymi, chiński wicepremier zaznaczył, że miały one swoje "wzloty i upadki". Nawiązał przy tym do wojny celnej, negocjacji handlowych, którym przewodniczył, oraz porozumienia zawartego w Pusan pod koniec 2025 r. podczas spotkania przywódcy Chin Xi Jinpinga i prezydenta USA Donalda Trumpa. He wezwał do obrony wolnego handlu oraz wzmocnienia multilateralizmu w ramach Światowej Organizacji Handlu.
He Lifeng to bliski współpracownik Xi Jinpinga. Odgrywa ważną rolę w polityce gospodarczej i handlowej Chin. Tegoroczne Światowe Forum Ekonomiczne odbywa się pod hasłem „Duch dialogu” i potrwa do 23 stycznia.
Kryzys demograficzny w Chinach
Od 2025 roku populacja Chin skurczyła się o 3,39 mln osób, osiągając poziom 1,405 mld - wynika z danych Narodowego Biura Statystycznego. Jest to już czwarty z rzędu rok, w którym odnotowywane są spadki, które są skutkiem rekordowo niskiej liczby urodzeń oraz wzrastającej liczby zgonów.
W zeszłym roku w Chinach urodziło się 7,92 mln dzieci, podczas gdy liczba zgonów wyniosła 11,31 mln, co jest najwyższym wynikiem od 1968 roku. Dodatkowym wyzwaniem dla kraju jest gwałtownie starzejące się społeczeństwo, gdzie osoby powyżej 60. roku życia stanowią już 23 proc. ludności.
Prognozy przewidują, że do 2035 roku ta grupa wiekowa może się powiększyć do 400 mln osób, co stanowi poważne wyzwanie dla systemu emerytalnego kraju i zmniejszających się zasobów siły roboczej.
Źródło: PAP